Kaski robią laski

 Jak powstawał patriotyczny rap? „Nikt nam nie zostawił wyboru” – twierdzi Grzegorz „Sobiepan”, fan Legii Warszawa i jednocześnie raper „Zjednoczonego Ursynowa”. Nic dziwnego, skoro pierwszy łomot od milicji dostaje się w wieku lat 13 za jazdę tramwajem, to faktycznie dużego wyboru nie ma. Trzeba być antysystemowy. A w okresie młodości wyżej wspomnianego system opierał się na neoliberalnych postkomunistach, zatem na przekór wybrał patriotyzm.
O życiu kibicowskim, ale głównie o rapie, historii i przywiązaniu patriotycznym można posłuchać w materiale Piotra Lisiewicza „Wywiad z chuliganem”, gdzie gościem jest Grzegorz Federowicz.
RZ, fot youtube.com/Martin Marszałek
https://www.youtube.com/watch?v=C7aHyUUXOv8

13+

komentarzy: 5

  1. Rap z natury jest antystemowy gdyż to murzyńska muzyka wywodząca się z ujaranej subkultury biedoty amerykańskiej. O ile jazz i blues także wywodzą się z tego samego towarzystwa to rock jest już pochodną powyższych.

    2+

  2. Grzesiu i brygada to fajni ludzie,mieliśmy się okazje spotkać na różnych demonstracjach,organizowanych przez nich w Warszawie,w 2010 roku z okazji choćby poparcia dla Serbskiego Kosowa,oraz na pamiętnym Marszu Niepodległości,oraz innych.Swego czasu fajne było starcie ze Zbigniewem Hołdysem, Hołdys jak obwieś a Grzesiek pod gajerem i w krawacie,pozamiatał także,a może przede wszystkim merytorycznie u Gozdyry w POlsacie typa elegancko.Mimo że to nie moja muzyka,to wspólny znajomy,oczywiście jego bardziej.Ale też dobry chłopaczyna z Warszawy https://www.youtube.com/watch?v=j0XCgGTLjBQ

    12+

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *