Ale zagrali!

 Śląsk zaskoczył. Pozytywnie. Remis w Gdańsku przed meczem wielu z nas wzięłoby w ciemno. Tymczasem po ostatnim gwizdku czuć niedosyt z polubownego 1-1.
W pierwszej połowie, jeszcze wyrównanej, najskuteczniejszym grajkiem Lechii był sędzia Marciniak. Trzy decyzje, trzy kontrowersyjne decyzje i wszystkie na niekorzyść Śląska. Przy pierwszym karnym dla Lechii był teatr, przy drugim karnym dla Lechii był faul przed linią, przy nieuznanym golu dla Śląska arbiter dopatrzył się za wysoko podniesionej nogi.
W II połowie stroną dominującą był Śląsk i z remisu bardziej niż wrocławianie powinni być zadowoleni miejscowi.
Przynajmniej do soboty Śląsk będzie liderem.
RZ, fot. NI-FO

19+

komentarzy: 31

  1. 20 meczy nie wygraliśmy z ostatnich 22 które nam sędziował ten pseudosędzia.
    Czy w klubie jest ktoś rozumny kto by protestował przy jego kolejnej nominacji na nasz mecz? Ewidentnie jest totalnie przeciwko nam, może jakiś uraz z dzieciństwa bo ktoś mu łomot spuścił we Wrocławiu albo coś podobnego.

    85+

    1. Nie wiem czy to do dziś funkcjonuje, ale kiedyś klub mógł zgłosić przed sezonem którego sędziego sobie nie życzy na swoich meczach. Nie słyszałem żeby Śląsk korzystał z tego prawa.

      26+

    2. Właśnie w Śląsku brakuje mi od wielu lat takiej walki na ławce. Przecież po prawidłowej bramce Golli nikt z zawodników czy z ławki nie protestował, nie zmusił pseudosędziego choćby do zerknięcia w VAR. W wielu klubach na zachodzie ale i w Polsce doprowadzono by do wielkiej dyskusji na temat tego sędziowania, a u nas cisza, pokora, tak to się prowadzi barany na rzeź. Trzeba walczyć o swoje, nawet jakby to nic nie dało teraz to może w przyszłości jeden pseudosędzia czy inny mocniej się zastanowili mając na uwadze późniejsze reperkusje, a tak wszyscy przechodzą obok tego ciesząc się z 1 punktu jak skradziono 2…

      26+

  2. Spokojnie! 1 karny Na siłę mógł gwizdnąć, Ale oczywiście mógł puścić, drugi moim zdaniem był…kiedyś z Wisłą Madeja ścięli metr przed linią ale ocena była, że można było gwizdnąć bo pociągnął do lini jako akcja ofensywa…gola Golli śmiało można było uznać! Mamy Brozia więc Cholewiak może iść do przodu. Generalnie widać ambicję i walkę, a Celik druga młodość!!! Na koniec swoje!!! Wszyscy po karnety i na każdy mecz Śląska!!!!

    25+

    1. Bzdura. Przepisy mówią jasno. Liczy miejsce początku faulu i nie ma żadnej możliwości do interpretacji. Marciniak skompromitował się nie jedyny raz w tym meczu.

      33+

    2. Chyba jakieś nowe przepisy wprowadzasz, faul miał miejsce 30 cm przed linią i tam powinien być wolny. Nie wiem czy ma uraz do Śląska, bądź Wrocławia ( na 22 mecze 20 bez zwycięstwa, jak ktoś wcześniej podał, to nie jest przypadek ), czy jakiś totalizator z nim „współpracuje”, choć w to w tych czasach nie chce mi się wierzyć, ale to wszystko robi z premedytacją. O ile pierwszego karnego można na jego upośledzenie zwalić, to na dwie następne sytuacje nie ma wytłumaczenia, przecież mają Var i to wszystko widać. Jedna z poniższych teorii jest prawdziwa, w młodości jak zaczynał karierę policjanta, posłali go do Wrocławia na prewencje i dostał sztachetą(Śląsk-Ślęza na olimpijskim), bądź co gorsze ogórkiem(Śląsk -Lechia) po głowie i stąd to upośledzenie i niechęć. Albo miał dziewczynę z Wrocławia, a ta mu z kibicem Śląska rogi doprawiała. I jeszcze jedna, w młodości przyjeżdżał do rodziny z Wrocławia, a oni robili mu z zadu jesień średniowiecza. Jedno jest pewne, ktoś z klubu powinien wystosować pismo żeby ten pajac nie sędziował więcej Śląskowi.

      10+

  3. Marciniak, czyli kolejny sędzia z układu. Nie jest głupi. dlatego potrafi umiejętnie przekręcić mecz. Nie będę pisał wulgaryzmów, bo szkoda mojej klawiatury.

    37+

  4. W przedostatnim zdaniu pojawił się mały błąd – bardziej z remisu powinni być zadowoleni gospodarze (a nie goście).
    Początek sezonu wygląda całkiem obiecująco szczególnie pod względem kondycyjnym. Szkoda tylko tych pierwszych połów. Rzeczywiście Cholewiak chyba marnuje się na boku obrony. Jest on przecież jedną z głównych opcji ofensywnych zespołu. Z drugiej strony zaufajmy trenerowi.

    14+

  5. Cholewiak na skrzydło do pomocy, a na obronie Cotra na jego pozycje. Chrapek na ławę bo gra słabiznę i za niego Gąska na środek pomocy. Była ambicją i walka to mogło się podobać.

    23+

  6. Fajny mecz piłkarsko, klimat Gdańska jak zawsze mi się fajnie udzielił i tylko szkoda, że Marciniak miał inne plany na nasz wynik, bo zasłużyliśmy na wygraną. Ogólnie zazdroszczę Lechii tego dwupoziomowego zbitego bez łuków młyna, bo przez to o wiele lepiej dopingować i wszystko jest dla całego stadionu czystsze, bo płynie z jednego miejsca zaś u nas na kolosie trudno o zbity młyn i każda grupka śpiewająca po bokach jego sprawia, że doping się rozmywa jak sędzia Marciniak z tytułem najlepszego sędziego w Polsce. Podsumowując na plus jeszcze nowa zgodowa pieśń, klimat Gdańska, postawa naszych i Farshada szczególnie i nawet pociąg rano i wieczorem mimo niezłej liczby kibiców nie ukrywających się z barwami jakiś taki niepatologiczny.

    29+

  7. Do redakcji: Romek, odnalazłem swoje papierowe zbiory ” Fan Śląska” z lat 90 i wpadłem na pomysł, aby je upowszechnić na ogólnopolskim forum kibicowskim kibice.net. Będziesz miał coś przeciwko?? Jeżeli tak to nic takiego z mojej strony się nie ukaże.

    24+

  8. Pieprzony Marciniak dwa karne wydrukował. Gamoń i nieudacznik, co nawet przy varze na trzy mecze zawsze dwa przekręci. Kumpel rudego Bońka, wg którego „najlepszy polski sędzia”. Kolesiostwo i fryzjerstwo.

    29+

  9. A Cholewiak znów na obronie… Ileż razy jeszcze? Fałszywy obrońca czy co? Już pomijając współudział przy stracie bramki z Cracovią, widać, że gościa ewidentnie ciągnie do przodu, jak wilka do lasu. Naprawdę nie ma obrońców, Panie Pawłowski?

    52+

    1. Chłopak uczy się jeszcze tej pozycji więc trzeba dać mu czas. Poza tym, Cholewiaka powinien asekurować Golla i miał z tym kłopot.

      5+

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *