Lider puknął mistrza

 Śląsk zagrał po staremu. Wyjściowy skład różnił się od ubiegłorocznego tylko Irańczykiem. I pierwsza połowa wyglądała jak mecze z ubiegłego sezonu. Słabo. Choć na tyle dobrze, że Śląsk strzelił bramkę dającą prowadzenie. Jednak po staremu Tarasovs musiał dobabolić i zrobiło się 1-1.
Tuż po przerwie trener Pawłowski dokonał zmiany – wszedł Gąska i niemal natychmiast zrobiło się 2-1 (Augusto wreszcie zachował się instynktownie tak, jak powinien). Pewnie to ośmieliło szkoleniowca do wypróbowania jeszcze jednego nabytku – Radeckiego.
Ostatecznie Śląsk wygrał z Cracovią 3-1 i przynajmniej na tę chwilę jest liderem ekstraklasy. Zwycięstwo tym cenniejsze, bo nad mistrzem Polski. O to mają walczyć, zdaniem trenera Probierza. Na razie przyszły mistrz zamyka tabelę (tabelę pod spodem aktualizowaliśmy po 4 meczu I kolejki Wisła – Arka).
Cieszmy się tabelą, póki możemy.
red, fot. sc C+ – kibice Cracovii, a poniżej moment oddania strzału, po którym padł pierwszy gol we Wrocławiu w sezonie 2018/19. Uderzenie główką Piotra Celebana.

13+

komentarzy: 21

  1. Na krytyków warsztatu Tadeusza Pawłowskiego pewnie przyjdzie czas. Choć sam do nich należałem w ubiegłym sezonie, to wolałbym, aby ten czas nie nadszedł. Kto wie, może się rozwinął w swoim zawodzie. Oby. Jeżeli wystawi Tarasovsa w kolejnym meczy w „11”, to raczej jest „breszczaty” na jedno oko.
    Swoją drogą Redakcja szybko zapomina, że były powody zarówno od strony sportowej, jak i zwykłej, ludzkiej do krytykowania pewnego stanu i pewnych zachowań. Nie należała się krytyka? Nie było takiego czasu i takich okoliczności?

    5+

    1. Oczywiście, że były.
      Co innego jednak szydera, nabijanie się z passy bez zwycięstwa, czy robienie jaja z niektórych decyzji personalnych, a co innego podważanie wszystkiego czego chłop dokonał, razem z uwłaczaniem mu jako człowiekowi. A takich była całkiem spora grupka i tym teraz ściska jaja.

      13+

    2. Moim zdaniem wszystko, co przeczytałem na FAN-nie w tej kwestii moim zdaniem mieściło się w granicach szydery i merytorycznej krytyki dotyczącej pracy trenerskiej i niektórych zachowań osobostych TP (okolicznosci „urlopu” i kontraktu z Wisłą).
      Gdyby coś wykraczało poza normy FAN-a, to raczej (i słusznie) nie przeszłoby przez sito cenzury.
      Chyba, że wspominasz przekaz niektórych kibiców poza FAN em.

      3+

    3. Powiem tak. Komentarze przychodziły różne. Część od razu do wyrzucenia, cześć była cięta, ale jednak sporo takich totalnie negujących przeszła. Bo była totalnie negująca, ale nie obrażająca.
      Na innych portalach było jeszcze gorzej.
      RZ

      2+

  2. Słabo a nawet bsrdzo slabo Tarasovs i Dankowski. B pozytywnie Palaszewski, Gąska, Pers, Cholewiak, Augusto. Dobrze Celeban, Kosecki, Słowik. Srednio Chrapek, Piech, Robak. Radecki zbyt krótko żeby wg mnie go oceniać. Ocena całościowa pozytywna z lekkim optymizmem na przyszłość. Oby tak dalej!

    12+

  3. A ja swoje!!! Wszyscy po karnety i na każdy mecz Śląska! 10500 to moim zdaniem minimum …Ale jest ok wakacje itp…teraz Amica to 15000 musi być…gra jak większość zauważyła na +…Irańczyk może być jak Morioka…Nowi na +! Klimat widać jest w drużynie więc zostaje nam doping porządny jak wczoraj i jeszcze lepszy!!!

    12+

    1. Z porównywaniem do Morioki, to na tym etapie (1 niecały mecz) proponuje o ostrożność. Oby był tak dobry, albo jeszcze lepszy, ale zaczekajmy o oceną.

      27+

  4. Pawłowski to kolejny po Rumaku i Urbanie sabotażysta na ławce Śląska. Tylko tak można nazwać kogoś kto działa na szkodę drużyny wystawiając Tarasovsa. Ile jeszcze Łotysz musi bramek i meczów nam zawalić, by ktoś poszedł po rozum do głowy? Wynik 3-1 wcale nie oddaje tego co działo się na boisku, bo ten mecz mógł się ułożyć zupełnie inaczej.
    Tak czy inaczej kilku naszych rozegrało całkiem dobry mecz. Cholewiek, Kosecki (ciekawe czy starał się tylko dlatego że liczy na Turków) na duży plus, a Pers sztuczką z przyjęciem piłki pokazał, że jego technika wcale od Marioki nie jest gorsza – oby jego kontuzja nie była poważna. Super zmianę dali Gąska i Robak, inna sprawa jak długo nasz gwiazdor będzie akceptował wchodzenie na ogony z ławki.

    49+

    1. A może gwiazdorowi już tylko to pozostało i po prostu musi to zaakceptować? W końcu latka lecą, a pensja też wypłacana, pomimo wchodzenia z ławki.

      9+

  5. Jestem zbudowamy dzisiejszymi zawodami. Zarówno na trybunach (doping, frekwencja) jak również na murawie. Śląsk z pomysłem na grę, grający piłką, z wyćwiczonymi stałymi fragmentami, z jakością techniczną, zaangażowaniem i dobrą atmosferą wewnątrz drużyny. Do pochwały praktycznie wszyscy poza Tarasovsem. A w związku z tym, że Pers zagrał na takim spokoju i techniką rzadko spotykaną na naszych boiskach, to już teraz proponuję jakiś konkurs na ksywę dla niego, bo nie sposób wymówić jego nazwisko. Alladyn?

    29+

  6. Pierwsza połowa słaba. Mam nadzieje ze Golla zmieni tego miernotę Tarasovsa. Druga połowa duży plus dla Irańczyka i Gąski. Hej Śląsk

    65+

  7. Pierwsza połowa do zapomnienia, może poza historycznym golem Celebana, czyniącym go najskuteczniejszym środkowym obrońcą w historii Ekstraklasy. Za dużo dawaliśmy pogrywać Cracovii, Tarasovs dał się ograć, jak dziecko. Pałaszewski zdecydowanie na plus.

    Druga połowa to już pełna kontrola, dobrze ustawiona defensywa, różnorodność zagrań ofensywnych. Augusto przypomniał sobie w końcu, bo blisko 40 meczach w Ekstraklasie, że jest południowcem i wymagamy od niego pewnego minimum techniki, a trzeciego gola wypracowała młodzież – Pałaszewski do spółki z Gąską…

    Nie był to mecz, po którym opadała szczęka z wrażenia, ale widziałem spory potencjał. Prawdziwy sprawdzian za tydzień – mecz na wyjeździe. Wtedy będzie można coś więcej powiedzieć.

    31+

  8. Komentarz bardzo sceptyczny. Ja napisze po swojemu. Śląsk grający bardzo solidnie, konsekwentnie, pewnie. Cracovia za to słabo i ślamazarnie. Taki Śląsk chcemy oglądać.

    42+

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *