Start!

 Pierwsze mecze nowego sezonu już za nami. Na razie możemy się cieszyć szczęściem ziomków. Miedź wygrała 1-0 z Pogonią Szczecin, Lechia w identycznym stosunku pokonała Jagiellonię w Białymstoku. Teraz kolej na Śląsk.
Jak niemal zawsze przed sezonem pełny optymizm, znów mamy grać o wielkie cele, znów kibole – statystycy doliczają punkty, które zespół na pewno zdobędzie w pojedynkach z niewątpliwie słabszymi rywalami, którzy często później w świecie realnym nie dają naszym orłom szansy… tak to po prostu jest co rok.
Inna sprawa, że gorzej niż w zeszłym sezonie być nie może. Sportowo – z naściąganymi „gwiazdami” Śląsk dostawał regularne łomoty na wyjazdach aż do końca rundy zasadniczej. Kibicowsko u siebie – fatalna frekwencja, opraw jak na lekarstwo, a jak już była, to z takim przekazem, że zachwycał się nią… pismak Głosu Tel Awiwu. Jeszcze jako tako wyszliśmy w statystykach wyjazdowych, jednak był to nie tyle efekt wysokiej, wyjazdowej formy, co faktu, że w całym sezonie tych wyjazdów było tyle, co kot napłakał.
Sezon 2017/18 to już na szczęście historia, do której wracać będą jedynie masochiści. Przed nami sezon nowy, 2018/19. Zaczyna się od meczu z Cracovią. Do niedawna spotkania z tym rywalem elektryzowały nieco trybuny we Wrocławiu. Od dwóch lat jest to dla nas przeciwnik mniej „elektryczny”.
Tak na marginesie. Wraz z ligą polską do boju rusza liga czeska. Na pierwszy mecz Opavy do Pragi na Spartę wybiera się około 1 200 fanów naszych ziomków.
Roman Zieliński, fot. NI-FO (SO)

Mecz Śląsk – Cracovia rozpocznie się w sobotę 21 lipca o godzinie 15:30
Opava w Pradze zagra tego samego dnia o godzinie 19:00

Aktualizowany na bieżąco terminarz meczów Śląska: http://fanatik.ogicom.pl/archiwa/11198

15+

komentarzy: 9

  1. Za każdym razem gdy wspominany jest klub z Krakowa mam ochotę napisać redakcji i w końcu piszę: dlaczego piszemy cracovia z dużej litery? pomijam już że to wrogowie naszej dawnej zgody bo wiadomo że nazwy wszystkich klubów pisane są tu z dużej litery i Zagłębie Lubin i Legia i Odra Opole i inne. Natomiast dla kibiców klubu żydowskiego i zarazem dla samego klubu żydowskiego nie powinno być ani krzty szacunku właśnie za te żydowskie nawiązania. No na Boga, co może być gorszego niż mówienie samemu o sobie żyd, żydowska armia? prostytutka? pedofil? czytelnik GW? wyborca KOD?
    Skoro na klub grający w Poznaniu regularnie piszecie Amica to tak samo na cracovię piszmy po prostu Klub Żydowski lub nie piszmy nazwy tego klubu z dużej litery.

    14+

  2. Co do ilości opraw to się nie zgodzę, bo były oprawy 2x na meczu z Lechią, raz na Legii,Wiśle, Zagłębiu, więc co praktycznie czwarty mecz mieliśmy oprawę co jest dla mnie niezłym wynikiem choć do poprawienia, ale no przez frekwencje często trzeba odłożyć na bok plany szczególnie, że ludzie dalej przechodzą przez taśmy na sektorze B i z potencjału liczbowego na oprawę robi nam się trybuna wysepek ludzi. Ponadto też mieliśmy oprawy wyjazdowe w Zabrzu czy Warszawie, więc naprawdę w kwestii opraw było w porządku i wątpie by kiedyś bywały oprawy częściej.

    9+

  3. Gratulacje dla Gdańska i Legnicy. Oby takie same wyniki padły dzisiaj dla nas i Opavy. Tak na marginesie faul Peszki to piłkarski kryminał. Komisja ligi powinna go wyp…rzucić przynajmniej na 5 meczy lub więcej.

    23+

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *