Czarna zagadka

 Na wschodzie kontynentu powoli dobiegają końca najmniej ciekawe kibicowsko mistrzostwa świata w piłce kopanej. W pierwszym półfinale grała multikulturowa banda udająca Francuzów kontra inna multikulturowa banda, także mówiąca po francusku, jednak udająca Belgów.
Ze sportowego punktu widzenia przeciętnego Polaka kto ten mecz wygrał obchodziło tyle, ile postawił na daną bandę u bukmachera.
Parę dni temu zwrócono mi uwagę na ciekawą rzecz. Zwłaszcza w kontekście tzw. Francuzów i tzw. Belgów. Otóż z tego co podczas meczów tych „reprezentacji” pokazywały kamery na trybunach, wynika, że gdy na boisku biegają najemnicy, to na sektorach siedzą sami biali.
Jak to jest, Murzyni i arabowaci obywatele Francji i Belgii mają w głębokim poważaniu „swoją” reprezentację?
A może… oni są inteligentniejsi niż się nam wydaje, i wiedzą, że ci Murzyni i arabowaci, którzy biegają po murawie, tak naprawdę z Francją i Belgią nie mają nic wspólnego?
Roman Zieliński, fot. nervedjsmixtapes.com

25+

komentarzy: 17

  1. Nie zgodzę się z autorem artykułu. Są już pierwsi „niebiali” na trybunach kibicujący Francji. Oko kamery pokazując trybuny wskazało takich podczas obecnych MŚ.

    3+

  2. Mnie zastanawia jedna rzecz a mianowicie czy biali Europejczycy nie umieją grać w piłkę że 3/4 kadry to czarni? A może jest to celowa dyskryminacja.

    22+

  3. Byłem w Rosji na mundialu… Na półfinał mistrzostw świata biednych imigrantów po prostu nie stać (samolot – 1000 EUR, hotel – min. 500 EUR za noc, bilet – min. 150 EUR, a jeszcze trzeba coś jeść i się pobawić)

    7+

    1. Zarobiłem, nie wydałem… Ale ogólnie jeśli Cię na to stać, to taka wycieczka jest całkiem fajna, chociaż emocji kibicowskich jak na lekarstwo…

      4+

  4. Nie masz racji. To długa opowieść asymilacyjno-integracyjna. Spójrz choćby na Mbappe, francuz pełną gębą identyfikujący się z Republiką. Oczywiście nie można generalizować ale tak już jest w krajach, które miały kolonie, tak jest także w Polsce. Jeden ma w tyłku ojczyznę drugi da się za nią pokroić. Co do multi kulti pełna zgoda

    13+

    1. Czarna część reprezentacji Francji, to nie to samo, co czarni występujący w niektórych innych reprezentacjach, kojarzonych raczej z białą populacją ludności. Wystarczy chociażby popatrzeć i posłuchać jak śpiewają Marsyliankę i przypomnieć sobie, jak to robił Olisadebe, Obraniak i większość innych białych przybłędów grających w naszej reprezentacji. Oni jakoś się z Francją identyfikują. Znają język, hymn, często od wielu pokoleń mieszkają we Francji, a swój kraj ojczysty znają jedynie z opowieści dziadków. A że przy tym są lepsi piłkarsko od białych, to już nie do nich pretensje, tylko do natury.

      11+

  5. A może dlatego że tam tylko „biali” mają portfele które pozwalają by pojechać na mundial? Czarni i arabowie mają marginalne dochody i jedynie gdzie mogą jechać to na kilka godzin do pobliskiej Belgii czy Holandii by okradać sklepy.

    23+

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *