Szeklerzy

 Zamiast wstępu.
Tekst kolegi z ONR-u pokazuje z jakimi problemami borykają się i jak są traktowani Węgrzy żyjący dla Węgier poza granicami swojego kraju.

4 lipca odbyła się rozprawa apelacyjna przed sądem najwyższym Rumunii, w sprawie Beke Istvána i Szőcs Zoltána, członków Młodzieżowego Ruchu 64 Komitetów (HVIM). Wyrok sądu pierwszej instancji uniewinniał ich od stawianych zarzutów, czyli nielegalnego użycia materiałów pirotechnicznych. Miało to dotyczyć rzekomo planowanego przez nich zamachu na manifestację z okazji 1 grudnia w Kézdivásárhely (rum. Târgu Secuiesc, co dosłownie znaczy Targ Szeklerów), organizowaną z okazji narodowego święta Rumunii. Dowodem w sprawie były fajerwerki skonfiskowane w domu jednego z nich. Dziś sąd najwyższy zmienił charakter czynu na “działalność terrorystyczną”, jednocześnie wbrew rumuńskiemu prawu podsądni ani ich prawnicy nie zostali o tej zmianie poinformowani. Skutkowało to brakiem możliwości przygotowania skutecznej linii obrony, w efekcie czego zostali skazani na pięć lat pozbawienia wolności. Zaraz po rozprawie zostali aresztowani i przewiezieni do zakładu karnego.
Ostatnia przekazana przez Istvána wiadomość brzmiała: “Przyszli po nas. Niech Bóg błogosławi was wszystkich”.
https://www.youtube.com/watch?v=9XBKMLCnWnA
Kim są Beke István i Szőcs Zoltán:
To dwie główne postacie HVIM w Siedmiogrodzie (węg. Erdely) historycznej krainie Wielkich Węgier w której aktualnie życie 1,5 miliona Węgrów, a która obecnie znajduje się w granicach Rumunii. W Polsce Siedmiogród kojarzona jest głównie z postacią Józefa Bema, który dowodził armią siedmiogrodzką w powstaniu przeciwko Habsburgom (1848r.), a w końcowej jego fazie został dowódcą całych sił węgierskich. Wracając do HVIM-u, jest on największym wrogiem w oczach szowinistycznego rządu Rumuńskiego, a jego przedstawiciele organizując akcje propagujące używanie języka węgierskiego w miastach z węgierską większością, czy eksponując flagę Szeklerską (Szeklerzy to lud węgierski zamieszkujący Siedmiogród), której użycie zostało zakazane w rumuńskim prawie, stali się solą w oku dla rządzących. link z obrazkiem flakgi
https://img00.deviantart.net/b952/i/2012/108/0/1/transylvania_by_xumarov-d4wm2fk.png
W ciągu ostatnich lat rząd starał się zniszczyć HVIM na różne sposoby, między innymi zakazując liderom organizacji wjazdu na teren Rumunii, a teraz zamykając lokalnych przywódców ruchu i w ten sposób niszcząc ich rodziny.
Czwarty, rys. patriota.info

9+

komentarzy: 10

  1. Dopóki u władzy będą w całej Europie, ludzie pokroju Orbana, Iohannisa (to rumuński Tusk),nie ma szans na żadne porozumienie. A to co Węgrzy mają do Rumunów,można porównać bez przesady,to co my mamy obecnie na przykład do Rosjan.Dopóki nie dojdą do władzy w całej Europie,narodowi radykałowie dla których Krzyż Celtycki jest święty,i pokonają wytworzone podziały porozumienie nie jest możliwe.”Biała Europa, braterskich narodów”,zgodnie z hasłem ostatniego Czarnego Bloku, kiedyś jednak to nastąpi.

    20+

  2. Trzeba ustalić. Trzymamy z Węgrami, zawsze i wszędzie. Oni byli wobec nas lojalni, my wobec nich i w tym jest siła. Nawet jak byliśmy po różnych stronach w konfliktach to zawsze jakoś się dogadywaliśmy.

    91+

  3. Podobne prześladowania ludności węgierskiej mają miejsce w górnych Węgrzech – węg. Felvidek. Tereny obecnie okupowane przez Słowację. Miałem przyjemność kilkukrotnie wizytować największe skupisko Węgrów czyli miasto Dunaszerdahely (wym – Dunaserdahej, sło. – Dunajska Streda). Bywałem tam na zaproszenie kibiców płkarskiego klubu DAC. Ciekawostką jest fakt, że na mecze DACu przyjeżdżają kibice wszystkich klubów z Węgier w swoich barwach i traktują się jak na reprezentacji. Kilka lat temu rząd Słowacji uchwalił ustawę zakazującą używania na imprezach sportowych symboli państwowych innych niż słowackie.
    Ludzie żyjący tam od pokoleń w dalszym ciągu używają języka węgierskiego i kultywują madziarskie tradycje. Każdy mecz rozpoczynany jest śpiewaniem hymnu Węgier. W całym mieście ciężko jest się dogadać po słowacku.
    Wszyscy Węgrzy, których znam wierzą w zjednoczenie kraju.

    25+

    1. Problem jest taki, że historia nie jest czarno-biała i a medal ma zawsze dwie strony. W Trianon Węgrzy dostali niemiłosiernie, zapłacili za cudze winy i rykoszetem, niestety, za swoje ambicje. Ugoda z 1867 roku, tworząca monarchię austrowęgierską wyszła Madziarom bokiem pół wieku później, co nie zmienia faktu, że zostali potraktowani w sposób okrutny i nieadekwatny. Szykany ze strony Słowacji i Rumunii są skandaliczne, ale czy wiesz, jak wyglądała madziaryzacja w XIX wieku po austriacko-węgierskiej ugodzie? O to trzeba zapytać Serbów, Chorwatów, Słowaków i Rumunów, zapewniam, że ich zdanie jest kompletnie odmienne. Czy wiesz, że taka nadadriatycka Rijeka, która w całej swojej historii nie znajdowała się nigdy pod węgierskim panowaniem, została włączona do Węgier właśnie? Teraz można siedzieć i się zastanawiać, które ziemie uznać za węgierskie, a które nie. Weźmy przykład Kosowa, celowo je daję dla kontrastu. Węgrów lubimy, Albańczyków nie. Odrzućmy sympatie i antypatie na bok i pomyślmy. Kosowo jest Serbskie, choć w ostatnich latach napłynęło tam wielu Albańczyków, kto więc powinien administrować tymi terenami? Oczywiste jest, że Serbia, bo to nadal jej tereny, choć skład etniczny jest jaki jest. A co z Węgrami na Słowacji? Zapewniam Cię, że nie byli tam od zawsze, a wielu napłynęło właśnie po ugodzie austriacko-węgierskiej w 1867 roku. Co więc uznamy za cenzurę? Półtora wieku etnicznej przewagi Węgrów na południowej Słowacji, czy może pobyt tam Słowian, których osadnictwo sięga VII czy VIII wieku? Nic nie jest czarnobiałe. Węgrzy są skazani na koegzystencję z innymi narodami i zapewniam, że wszyscy mają swoje własne racje, gdzie więcej jest emocji niż rzeczowych argumentów. Naciski na sąsiadów Węgier muszą być, ale mam wrażenie, że ten temat jest spychany na bok i niewielu polityków się tym interesuje.

      22+

    2. @Intersita. Trudno uznać Slowian z VIII wieku za Słowaków. To ahistoryczne. Bo może to bardziej Czesi? Albo Rusini? Węgrzy tam siedzą już bodaj od X wieku, a nie od XIX. Oczywiście, potem Czechy, Bolesław CHrobry-to się mieszało.Król Węgier Zygmunt Luksemburski oddawał nawet Spisz w zastaw Władysławowi Jagielle (to już po Grunwaldzie). Potem jeszce pojawili się Habsburgowie

      14+

    3. @Masław Równie dobrze możemy powiedzieć, że w Państwie Mieszka w X wieku nie mieszkali Polacy. Bo zgodnie z prawdą nie mieszkali. Pojęcie narodu rozumianego w obecnym sensie pojawiło się dopiero w XIX wieku. Mówimy jednak o wspólnocie etnicznej, o języku, kulturze. Ale nie chodzi o to by się licytować, kto był wcześniej, a kto później. Węgrzy i ich sąsiedzi muszą się dogadać, bo czy chcą czy nie, żyją obok siebie i to się nie zmieni. Artykuł mówi o dwóch niesłusznie skazanych Węgrach. Zastanawiam się co na to MSZ Węgier? Wątpię, że zostawią tę sprawę bez echa. Poza tym na Węgrzech mieszka także mniejszość rumuńska, z tego co sprawdziłem około 30 tys. ludzi, co również może być jakąś formą nacisku, choć rewanżyzmu zupełnie nie popieram, zwłaszcza jeśli chodzi o zwykłych ludzi.

      10+

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *