Druga pietrucha

 W najmniej, z uwagi na bytność kibiców gości, pietruszkowym meczu Śląska w końcówce sezonu, WKS wygrał u siebie z Pogonią Szczecin 2-0. Sportowo – ułożyło się po naszej myśli. Dawno nie było takiego sezonu, w którym Śląsk albo dostaje karnego, albo rywal dostaje czerwoną kartkę. Tym razem czerwień Pogoń zaliczyła w 15 minucie, co dało 5 kwadransów gry w przewadze. I tak momentami tego nie było widać. Inna sprawa, że przewaga trwała krócej, gdyż w 78 minucie kontuzjowało Augusto, który od tego momentu jedynie statystował.
Tym razem klasę pokazał Kosecki. I jest to napisane bez normalnej na tych łamach złośliwości.
Jeśli chodzi o sportową stronę meczu to w zasadzie wszystko. O zmianach (dramat), składzie (kolejne elementy dramatu), publice i akustyce napiszemy za parę godzin. Niektórzy się wkurzą.
Aha – Pawłowski 4 zwycięstwo w ostatnich 5 meczach
red, fot. screen – tak wyglądała trybuna C 5 minut po ostatnim gwizdku.

11+

komentarzy: 12

  1. Jeżeli trener faktycznie ma takie dobre relacje z kibicami i szanuje ich za wsparcie, może w końcu ktoś wytłumaczy trenerowi, że w meczu z Arką wychodzi sama młodzież?
    Zapewne będzie coś wspominał o jak najwyższym miejscu na koniec, ale wszak był na to cały sezon, niepradważ?
    Wszyscy młodzi wychodzą w pierwszym składzie ze Szparką!!!

    12+

    1. Nieprawdaż. Ostatni mecz także składa się na wspomniany „cały sezon”. Taką logiką Legia z Amiką także powinna wyjść w ostatnim meczu młodzieżowcami, bo na zdobycie mistrza mieli cały sezon…

      6+

  2. Mnie nie dziwi zwyżkująca forma Koseckiego i nadzwyczajna chęć gry…koniec kontraktu blisko.Swoje osiągnie i znów cały sezon będzie padaka…

    11+

    1. Dobrze by było, żeby każdy piłkarz łapał formę 2 lata przed zakończeniem kontraktu

      9+

  3. W pietruszkowym meczu od zwycięstwa bardziej by mnie cieszyła nawet porażka z Bergierem, Łuczakiem i Poprawą w pierwszym składzie.

    17+

  4. Obecności Lewandowskiego na boisku nie rozumiem jeśli nie ma zapisu w kontrakcie o ilości minut. Tomasz Włodarczyk czyli no znany szeroko pismak poinformował, że Śląsk tego kopacza nie będzie chciał wykupić za uwaga,uwaga… złotówkę. A co do meczu no to frekwencja dramatyczna, a termin też słaby choć gdyby to były puchary to byłby tłum. Po prostu termin to wymówka do nie przyjścia, ale doping był w mojej ocenie bardzo dobry jak na liczbę i za to szacunek dla tych z trybuny B, którzy idą do środka, a nie zgrywają ważniaków i przechodzą przez graniczące taśmy. Warto odnotować dość niecodzienny transparent kibiców Pogoni o treści „Marcin Robak klub 100 gratulujemy!”.

    10+

    1. Jaki tekst poleciał z trybuny B w 90-tej minucie…. że Pogoń tak się spieniła i zaczęła bluzgać na nas i Lechię….? Cały mecz był spokój a w końcówce…odj………ło paprykarzom…!

      4+

    1. Czekamy, oby z trenerem bo cienko będzie. A Pan Oczko niech wytłumaczy Bergierowi i nam co by się stało gdyby w drugiej połowie zamiast Robaka wszedł on.

      8+

  5. No właśnie – zmiany. Tak, jak pisałem po poprzednim meczu – zmiany pokażą, co w trawie piszczy. Wpuszczenie Vacka i Srnica to albo sabotaż, o który Pawłowskiego trudno podejrzewać, albo chore układy, w których trener jest tylko małym pionkiem.

    21+

    1. Z drugiej strony, dwaj wyżej wymienieni zostali sprowadzeni do Śląska, żeby grać, no to grają…A jak są gorsi od naszych młodzieżowców, to po co było ich sprowadzać? Ale kto bogatemu zabroni…

      2+

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *