Specjalna Korona

(Mamy kłopoty z wrzuceniem zdjęć, pojawią się jak uda się je wrzucić)

430 kibiców Korony Kielce obserwowało mecz we Wrocławiu ze Śląskiem z trybun stadionu. Trochę dopingowali. I pobluzgali. Co ciekawe – jako pierwsi. Ciekawe, bo to Śląsk powinien mieć ciśnienie na Koronę. Ale jak widać jest odwrotnie.
430 to jak na Koronę liczba imponująca. W dwumeczu w sezonie 17/18 okazali się lepsi od Śląska. I to dwukrotnie, bo Śląsk zameldował się w Kielcach w ok. 200 osób.
Nie jesteśny statystykami fanów Korony, lecz był te jeden z ich liczniejszych wyjazdów w historii. Bardzo zależało im na jeździe pociągiem specjalnym, gdyż miał to być sprawdzian przed spodziewanym przez nich wyjeździe na finał Pucharu Polski.
Czy po meczu we Wrocławiu kielczanie byli zadowoleni? Z rezultatu raczej nie, bo jeśli ktoś miał zwyciężyć, to raczej nie Śląsk.
Wrocławianie zdobyli gola na 1-0 po rzucie karnym. Niezbyt efetownie, lecz skutecznie strzelił Robak, ale sama „11” byłą zasługą naszego asa. Riera faktycznie był faulowany na polu karnym. To nasze hiszpańskie nieszczęście przynajmniej raz się na coś przydało.
Wreszcie na boisku pojawiała się młodzież. Dankowskiemu daleko do formy sprzed kontuzji. Z Bergierem Śląsk swoje 45 minut wygrał 1-0. Bez Bergera przegrał 0-1. No i chyba nieco sędzie pomógł, bo zdaje się raz w II połowie powinien położyć karnego przeciwko Śląskowi.
Jak już zauważyliśmy w poprzednim artykule Śląsk chyba wykorzystał limit szczęścia, bowiem przy remisie z Koroną aby zająć 11 miejsce potrzebowaliśmy porażki Pogoni (co było prawdopodobne) i remisu w Gliwcach, na co było około 30% szans. I się udało. Remis pozwolił awansować o jedną pozycję!
Na trtybunie „Oporowska”, a w zasadzie za nią mieliśmy ciekawą sytuację. Takiej jeszcze na stadionei Śląska nie odnotowano. Na żadnym stadionia Śląska. Ale poczekamy na zdjęcia, żeby jakieś lewackie g..o się nas nie czepiało.
Frekwencja oficjalna ponad 9 tysięcy. Pogoda się poprawiła, to i więcej widzów się pojawiło. Można było zapełniać trybunę „D” młodzieżą bez obaw, że oprócz wrażeń przyjadą do domów z przeziębieniem.
RZ, G-K, MG, AP, KP, PG, fot. viev, NI-FO

Szczegółowa rozpiska meczów Śląska do końca sezonu:
15 IV niedz. g.18:00 Śląsk – Sandecja Nowy Sącz
20 IV pt. g. 18:00 Termalica Nieciecza – Śląsk
30 IV pon. g. 18:00 Śląsk – Lechia Gdańsk
4 V pt. g. 18:00 Cracovia – Śląsk
8 V wt. g. 20:30 Śląsk – Pogoń Szczecin
12 V sob. g 15:30 Śląsk – Piast Gliwice
19 V sob. g. 18 Arka Gdynia – Śląsk

10+

komentarzy: 12

  1. Czytając artykkuł i posty pod nim stwierdzam, że Wy (WKS) macie chyba jakąś manię wyższości nad innymi klubami.
    Szkoda tylko że nie jesteście obiektywni….
    1. Jedna z najlepszych frekwencji wyjazdowych w historii Korony? Tak ale chyba tylko na meczach z Wami. Oficjalny rekord wyjazdowy to 4,5 k na Puchar Polski .
    Nie jestem fanem liczenia wyjazdowiczów bo nie jest to dla mnie żaden wyznacznik ale.. pozostałe wyjazdy w tym sezonie : z Sandecją ok. 600 , BB Nieciesza 340, Płock 300, z Wami 430 . Jesienna runda znacznie lepsza (Wawa 350, Zabrze 750 , Jagiellonia 280. Macie słabszą formę wyjazdową i tyle; sami sobie szukajcie powódów u siebie zamiast robić uszczypliwości.
    2.Co do bluzgów…cóż, trzeba było sie nie kumać z nożownikami z Krakowa… Sami widzicie jak skończyła się wasza wielka przyjaźń. Na dzień dzisiejszy to nikt w Kielcach nie ma na was żadnego ciśnienia..prędzej Wy powinniście je mieć za flage Kłodzko”. Gdyby nie wasza stara zgoda, wyglądałoby to zupełnie inaczej. Bluzgi zaczęły się nie na WKS ale na Robaka , który ma na pieńku juz parę dobrych lat . Głownie za zachowanie i wypowiedz gdy przeszedł do Widzewa (2007/8 r).
    Z fartem

    14+

    1. W którym miejscu wyczytałeś o naszej manii wielkości. Konstruktywnie,dla Korony wyjazd w 400 osób to jest wydarzenie,dla Śląska to norma.Zapomniałeś jak pięć ochroniarek rozgoniło wasz młyn podczas meczu z nami? Skoro wspominasz flagę „Kłodzko” to chyba okoliczności skrojenia znasz. O potencjale Korony to chyba nie świadczy. Ty na serio myślisz,że Korona się zbliża poziomem kibolskim do Śląska? Wymień proszę wyjazd Wrocławian poniżej stu osób przez ostatnie dwadzieścia lat. A teraz popatrz na wasze wyjazdy. Z fartem.

      9+

    2. do kibol13; Ja nie porównuję Korony do WKS-u. Jesteście półke wyżej jeśli chodzi o liczby wyjazdowe i ilość kibiców . Głównie za sprawą tego, że Wrocław to sporo większe miasto i klub z długą tradycją i osiągnięciami. Korona to klub ktory dopiero sie rozwija .
      Co do samej chuliganki to cóż…prawdziwego starcia między ekipami dotąd nie było…(pomijam starcie u nas pod kasami które ktoś z was zaliczył na remis (pamiętam jak było…) Flaga Kłodzko zdobyta na patencie ale przyznasz, że trzeba mieć jaja, żeby ktoś zrobił taki numer …
      Jeśli chodzi o aktywność poza boiskiem to Korona regularnie co sezon atakuje np: jesień: KSZO (wielokrotnie), Widzew, Legia, GKS, grille: Avia Świdnik, Zilina&Góral Ż., FC Widzewa) Jak na taki mały klub to na tle innych potęg to nie jest źle jeśli chodzi o aktywność.
      Wiem że dziś cieżko o newsy dot. grilla ale chyba dawno w tej materii u Was nic się nie wydarzyło konkretnego…

      4+

  2. Nasz kapitano i wieczny talent Danek sprezentowali bramkę Koronie ! Bergier nic nie pokazał , o innych szkoda pisać na plus Słowik !! Na stadionie zabrakło dopingu z trybuną D , czy ktoś z kumatych o tym myśli ??

    24+

    1. Przyznam rację. Byłem że swoimi orlikami na D i czekałem na jakiś moment, gdy „Oporowska” wezwie nas do odpowiedzi. Kiedyś tak było, a teraz gniazdo ma chyba w czterech literach młody kibicowski narybek. Dzieciaki same sobie układały przyśpiewki, np. „Kto najgorzej w piłkę gra? Oczywiście Korona”. Rozumiem protest przeciw PZPN, wielominutową bluzganinę, ponawiane serpentyny (co było zabawne), ale żeby nie znaleźć kilku chwil dla tysięcy dzieciaków, to zwyczajnie wstyd. Przede wszystkim dla gniazda, bo to ono za doping odpowiada.
      Co do orgazmów nad Bergierem, to napiszę tylko tyle- gdyby go Gliniak nie wyczytał na początku i potem po zmianie, to bym nawet nie zauważył, że grał. Mistrz Dankowski, przechodzi sam siebie. Po meczu w Krakowie znowu chciał dać prezent rywalom. A mówi się, że po długiej kontuzji i powrocie wszystko „żre”. Może i tak, ale nie u niego.

      35+

  3. No to za tydzień wielkie derby nieudaczników: Hałastra Tadeusza „nie wygrałem od 20 meczów” Pawłowskiego vs Sandecja „bez stadionu i zwycięstwa od 21 meczów” Nowy Sącz. Takie mecze decydują o spadku, wszyscy na sektor Oporowska!

    39+

    1. Nie grają lokalne drużyny, no to nie są to żadne derby. Ale tak obiektywnie rzecz ujmując, będzie to faktycznie niezwykle istotny mecz dla obu drużyn. Zacznę od gości. Wygrana w tym pojedynku daje im jeszcze iluzoryczną szansę na utrzymanie, w którą już chyba nawet w Nowym Sączu nie wierzą, kwestia tylko tego, kogo będą mieć do pary. Natomiast jeśli Śląsk tego meczu nie wygra, to oswajajmy się, już tak przynajmniej na 90%, z faktem spadku, pomimo, że do rozegrania będzie jeszcze sześć meczów. Nie ma się co łudzić, że Śląsk nagle zacznie jakąś cudowną serię i wygra z rzędu przynajmniej dwa a najlepiej trzy mecze. Żeby być w miarę spokojnym trzeba zdobyć jeszcze jakieś 9-10 punktów, z tego koniecznie coś z Sandecją i Termaliką. Pierwsze 3 punkty z tej puli- jak nie z Sandecją, to z kim?

      7+

    1. Korona lepiej wypadła w dwumeczu w tym sezonie, Sztuką jest zaliczyć wszystkie wyjazdy w sezonie w dobrych liczbach a z tym już kibice z Kielc mają problem. My ostatnio obniżyliśmy loty jednak przyzwoity poziom trzymamy nadal. Od ponad trzydziestu lat jesteśmy mocni wyjazdowo i miejmy nadzieję,że to się nie zmieni.

      29+

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *