Lepsi wśród gorszych?

 W związku z tym, że Wisła Płock we Wrocławiu załatwiła sobie definitywnie wejście do górnej ósemki, nie można wykluczyć, że jej najbliższy rywal, czyli Piast Gliwice, w dwóch ostatnich meczach przed podziałem tabeli na części, zdobędzie komplet sześciu punktów. A to by oznaczało, że dla utrzymania się w górnej połówce dolnej ósemki Śląsk musi albo wygrać z Koroną w ostatniej kolejce licząc, że Pogoń padnie na Łazienkowskiej, albo postarać się załatwić sprawę już w świąteczny poniedziałek w Szczecinie.*
Na razie wydaje się, że nasze orły powinne sobie zapewnić miejsce 12 lub wyższe, które daje przywilej grania w dodatkowych siedmiu meczach 4 razy u siebie przy tylko trzech wyjazdach. To przy dotychczasowej, wyjazdowej niemocy może się okazać kluczowe dla pozostania w lidze.
Jak wygląda start do wyścigu o 12 miejsce w praktyce?
11. Śląsk 30
12. Piast 29
13. Pogoń 28
14. Lechia 27
W meczach bezpośrednich, które będą istotne, jeśli zdobędziemy taką samą ilość punktów, Śląsk lepszy bilans ma jedynie z Pogonią po 3-0 we Wrocławiu. Co w poniedziałek jeszcze może się zmienić (tfu, na psa urok).
W wersji hard może się okazać, że nawet 3 oczka nie zapewnią Śląskowi 12 miejsca. Nie można wykluczyć, że ostre podejście Piotra Stokowca na stanowisku trenera Lechii do swojej nowej drużyny obudzi gdańszczan.
Śląsk gra: Pogoń (wyjazd), Korona (dom)
Piast: Wisła Płock (w), Termalica (d)
Pogoń: Śląsk (d), Legia (w)
Lechia: Korona (w), Arka (d)
Wyścig o lepsze pozycje wyjściowe w gonitwie ślimaków wkracza w fazę finalną. Mecz Pogoń Szczecin – Śląsk zostanie rozegrany w świąteczny poniedziałek o godzinie 18:00.
Andrzej P, fot NI-FO (kibice Pogoni podczas jesiennego meczu we Wrocławiu).

* Przy niesprzyjających rezultatach nawet wygrana w Szczecinie jeszcze na 100% nie załatwi Śląskowi 12 pozycji. Tymi niesprzyjającymi wynikami byłyby wygrane Lechii w Kielcach i Piasta w Płocku. Śląsk rozpoczynając mecz w Szczecinie będzie już znał rezultaty najistotniejszych rywali.
Jednak coś nam podpowiada, że zespoły, które dotychczas partoliły niemiłosiernie, nie okażą się nagle mistrzami futbolu.

7+

komentarzy: 10

  1. Na papierze to my mamy lepszy zespół niż Pogoń. Tym bardziej że jak ktoś wyżej wspomniał wypadł im czołowy zawodnik. Dlatego jestem pewien że Śląsk przywiezie punkty ze Szczecina. U bukmachera daję „spotkanie bez remisu” na Śląsk albo podwójną szansę na Śląsk.

    2+

  2. Pogoń Szczecin ma spory problem – kontuzja Fojuta, który trzeba wykorzystać. A co do innych meczy 29 kolejki- jakoś nie chce mi się wierzyć, że Lechia wygra mecz w Kielcach. Problemy kadrowe, mentalne zawodników, odsuwanie (naj)ważnego zawodnika od składu, porażka w sparingu z III ligowcem. Natomiast Korona pompuje się na górną ósemkę, do szczęścia brakuje im jednej wygranej, a dobrze wiemy że u siebie grać potrafią.
    Nie ma co liczyć na wygraną Wisły Płock, mam takie wrażenie, że teraz jak mają zapewnioną grupę mistrzowską zachorują na „syndrom szczeciński”.

    2+

  3. Przy okazji najbliższego meczu Śląska z Pogonią, chciałbym użyć tego słowa, ale pisanego z małej litery i skierować je wobec najwyższego urzędnika w państwie. Pan Duda, chyba ostatecznie, zostanie pogoniony przez znaczną część elektoratu twardej prawicy.

    4+

    1. Inaczej.
      Reszta kompletnie nie na temat.
      Ale chyba nie będziesz miał nic przeciwko, by została wykorzystana jako osobny artykuł.
      Wieczorem będzie.

      6+

  4. Jest: „…Nie można wykluczyć, że…nie obudzi gdańszczan…”.
    Chyba chodziło o niemożność wykluczenia tego, że obudzi.

    Jest: „Śląsk gra…”.
    Powinno być: „Śląsk zagra…”.

    Trochę optymizmu, choć zbudowanego raczej na marzeniach, niż racjonalnych przesłankach, nie można wykluczyć, że Śląsk wygra oba najbliższe mecze.

    1+

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *