Dowód numer 1

 Jest w Polsce kasta ludzi nietykalnych. To znaczy – powoli nam ta kasta powstaje. Proces nie jest samoistny, lecz sterowany odgórnie. Co najgorsze – ta kasta nie ma prawie nic wspólnego z Polską, a już zupełnie nic z Polakami.
Trudno w to uwierzyć, jednak fakty mówią same za siebie.
Przykłady z kilku ostatnich dni.
1 stycznia. Kraków. W tramwaju wracając z sylwestra był zaczepiany obcokrajowiec. Tak był mocno zaczepiany, że nikt nie widział powodu, by wzywać policję. Ale 10 dni później Głos Tel Awiwu ogłasza pobicie.
5 stycznia. Warszawa. Wielka afera w związku z „pobiciem Turczynki”, 14-latka miała lekkie otarcie naskórka, biegle mówi po polsku i ponoć z wyglądu niemal niczym się od przeciętnej Polki nie różni, w sprawie wypowiadał się minister spraw wewnętrznych.
6 stycznia. Wrocław. Na przystanku przy Galerii Dominikańskiej zostaje pobity Hindus. Hindusowi nic wielkiego się nie stało, takich zdarzeń notuje się dziesiątki dziennie. Ale skoro sprawa dotyczyła Hindusa, zatem podniósł się krzyk medialny.
17 stycznia. Łódź. Zatrzymanie Polaka, który sam zaatakował dwóch gości, z których przynajmniej jeden jest obywatelem Arabii Saudyjskiej. Saudyjczyk dostał w nos po tym, gdy jako pierwszy zwrócił się do Polaka z pretensjami, że ten gada jakieś niepochlebne rzeczy.
Takich przykładów banalnych spraw można podać znacznie więcej, gdy tylko się chce poszukać w mediach. Oczywiście do mediów przedostają się wyłącznie dlatego, że prztyczka dostał obcokrajowiec.
O różnicy spalenia kukły żyda i spalenie kukły Kaczyńskiego nie ma nawet co wspominać. Spalony żyd = siedzenie w pudle. Spalony Kaczyński = instalacja artystyczna.
Tak swoją drogą to zobaczymy (to znaczy – naczelny zobaczy) co będzie za spalenie podobizny Boniego. Też żyd przecież.
W drugą stronę nie działa
Nie ma nagłośnień spraw, w których Józek zbombarduje Zenka lub odwrotnie. Tu, by się dostać do mediów, łomot musiałby być potężny. Jak z kolei jakiś Polak dostanie po głowie od obcokrajowca, to takie sprawy się wycisza. No, chyba, że jak w maju ubiegłego roku w Częstochowie pięciu (najprawdopodobniej Czeczenów) posiekało chłopaka maczetą. Ewentualnie na jakiś odzew medialny jeszcze można liczyć, gdy do bitki wziął się Ukrainiec.
Dowód na oczekiwanie?
Ta nadwrażliwość na przypadki w których stroną pokrzywdzoną są obcokrajowcy nie dziwi. Najwyraźniej w Polsce nastał czas oczekiwania. Jak pisał red. nacz w poprzednim artykule, możemy się spodziewać między Bugiem a Odrą najazdu hord różnych dziwnych ludzi. Przy czym najbardziej chyba chodzi o przyszłą nietykalność tych zacnych „nowych” właścicieli Polski, którzy obecnie domagają się od nas 65 miliardów dolarów, a które to pieniądze zechcą zapewne odzyskiwać w nieruchomościach. Za kilka lat może się okazać, że w granicach naszego państwa żyje sobie liczna kasta uprzywilejowanych nie-Polaków. I już teraz społeczeństwo jest nauczane, że podnosić na nich ręki nie wolno.
degrelle, fot Wolna Polska

Złośliwy komentarz redaktora naczelnego
Krótko i na temat. Niestety – chyba bardzo celnie.
Na ten sam temat pisało się dla Fana opowiadanie, ale autorowi jakoś weny brakowało, zatem zamiast obiecanej opowiastki, mamy felieton.

29+

komentarzy: 8

  1. Chodzi im o wmawianie nam rasizmu itd… a potem takie wytrenowanie społeczeństwa jak na zachodzie gdzie ludzie nie mówią już niektórych rzeczy publicznie bo się boją.
    W związku radzieckim szło się za krytykowanie ustroju, biedy itd. a na zachodzie jest to w wersji soft na razie. Nie wolno Murzyna nazwać Murzynem itd.

    6+

  2. Wiem że to sprawa mająca już trochę miesięcy ale w ostatnim czasie interesowałem się niewiele sprawami około politycznymi. W każdym razie dostać areszt za spalenie kukły to fenomen i sk…syństwo na skalę światową. Rozumiem podpalenie pejsów Żydowi czy dredów hipisowi. Ewentualnie podpalenie 10 takich kukieł i rzucanie nimi w tłum ludzi. W Stanach palili kukły Trumpa czy Hilary itd. Nie mówiąc o krzyżach czy innych symboli religijnych i nikt karany za to nie był wg. mojej wiedzy. Jak to przeczytałem nie wiedziałem czy się śmiać czy płakać. Absurd na skalę światową, a sędzia wydający ten wyrok powinien pracować w cyrku, kabarecie lub przebywać w zakładzie bez klamek.

    14+

  3. Z w/w spraw ta z rzekomym „pobiciem” polskiej pół-Turczynki o podobno całkiem jasnej karnacji jest najbardziej dęta. „Świadkowie” rzekomo widzieli 40-latka (skąd wiadomo ile miał lat?!) i słyszeli jakieś okrzyki (co jest bez sensu w kontekście takiej „ofiary” – wiek, wygląd itp.). Tymczasem w naszpikowanej kamerami Warszawie nie ma żadnego materiału wideo lub zdjęcia!
    Obrażenia w postaci otarcia naskórka to albo prowokacja, albo tatuś (chyba Turek, matka ponoć Polka?) przyłożył młodej (co powszechne w ich kulturze) i teraz kręcą aferę.
    W większości tych spraw bardzo aktywne było lewackie stowarzyszeni NW…
    Lewactwo będzie się jednoczyć i mobilizować przed nadchodzącymi wyborami samorządowymi, parlamentarnymi, referendum itp. Teraz w GWnie promują partię „Osobno” i Barbarę Lewacką, dlatego ostatnie co nam teraz potrzebne, to podziały na *prawej, patriotycznej, narodowej, antylewackiej (*niepotrzebne skreślić) scenie.
    Nie mamy właściwie żadnej alternatywy poza PiSem. Owszem niedoskonałym, ale będącym jedyną realną siłą, z którą moglibyśmy się identyfikować.
    Zresztą jak pisał już Red. Nacz. – JKM odleciał i odpadł, środowisko MN, Kowalski, ONR itp. podzielone, a lewactwo nadal dzierżące media może się jeszcze odrodzić…

    13+

  4. Dowód nr 2 to wczorajsze pobicie(?) pedała Pieczynskiego,po którym to sam Jaki obiecał nadzór nad prowdzonym postepowaniem przez MS..
    Można prowokować jak UBek, można pobić mniej wartościowych tubylców, a pies z kulawą nogą się nie zainteresuje.

    17+

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *