Ban

 Obecnie lewactwo dominuje w przestrzeni społecznej, czego dowody w postaci politycznej poprawności i jej wpływu na nasze życie dostrzegamy w zasadzie codziennie.
Tu chwila kryptoreklamy. Jutro lub pojutrze ukaże się na Fanie opowiadanie pokazujące w krzywym zwierciadle nasz polski, politpoprawny świat.
Wracając do tematu: z lewackim widzeniem rzeczywistości mierzy się wielu z nas. Ilu już miało zablokowane fejsiki za jakieś wpisy nabijające się z pedałów, propagujące imprezy narodowe, takie jak Marsz Niepodległości czy prawicowe koncerty lub nacjonalistyczne hasła? Lub z innych, z pozoru banalnych powodów?
Podobnie, choć mniej restrykcyjnie jest na youtube, ale i to medium powoli opanowywane jest przez lewactwo.
Dlatego…
…Ostatecznie rezygnujemy z fejsbuka. Nigdy Fan na to medium nie stawiał szczególnie, ale wykorzystując darmową reklamę jakoś tam coś umieszczaliśmy. Obecnie dojrzeliśmy do tego, żeby to lewackie medium zignorować kompletnie. To, co gdzieś w przestrzeni wirtualnej po nas pozostało – trudno, niech sobie wisi. Odcinamy się od fejsbuka totalnie. Chcecie nas czytać – musicie wejść na stronę.
Pozostawiamy twittera, bo twitter nie jest lewacko upierdliwy.
Mało tego. Zaczynamy wstępnie i na razie bardzo luźno rozmawiać o możliwości stworzenia jakiejś polskiej platformy społecznościowej. Może coś z tej inicjatywy wyniknie, zaangażowanych jest parę osób. Gdyby się udało, byłby to duży krok w kierunku uwalenia lewackiego wpływu na świadomość Polaków.
A tak na marginesie. Można się wściekać na pedałolubnych, że są jacy są, ale to oni są właścicielami fejsbuka i jak to właściciele mogą sobie robić na nim co im się podoba. Nie lubią kibolstwa, narodowców, partiotyzmu, antysyjonistów, to nas banują. Lubią pedałów, świrów, feminazistki, żydów, wybuchających Abduli, śmierdziuchów, to im prawem właściciela pozwalają na zamieszczanie wszystkiego.
Roman Zieliński, fot. NWO Raport

 

22+

komentarzy: 11

  1. A propos lewactwa i ich działań, które zniszczyły Europę, ciekawa stronka do poczytania (reszta artykułów po prawej stronie witryny) i do dalszego udostępniania, żeby zmieniać świadomość ludzi, taką pracą organiczną u podstaw:

    https://reporters.pl/11697/plonaca-glowa-policja-w-paryzu-podpala-agresywnego-imigranta-miotaczem-ognia-wideo-18/
    https://reporters.pl/11646/to-on-wywolal-masowa-imigracje-wlasnie-zmarl/
    https://reporters.pl/11673/skutek-intensywnych-kursow-niemieckiego-dla-imigrantow-43-tys-analfabetow/

    4+
  2. To ja akurat mam teraz na FB szóstego lub już siódmego bana na miesiąc czasu bo zapytałem tam jakiegoś lewaka ilu przyjmie brudasów z Bliskiego Wschodu pod swój dach. Żeby było śmieszniej dosłownie po kilku minutach od zamieszczenia komentarza dostałem bana. Denerwuje mnie to i zastanawiam się czy nie usunąć FB ale to właśnie przy pomocy tego portalu wiem co się dzieje u znajomych, co się dzieje w świecie politycznym i kibicowskim, to na tym portalu zamieszczane są archiwalne relacje, fotki z życia kibicowskiego.
    Fajnie by było gdyby powstał podobny, nie lewacki portal na którym można by głosić swoje poglądy i nie być banowanym

    16+
  3. Dla mnie to niezrozumiałe zjawisko. Ktoś chce wejść na Fana, wchodzi na FB, szuka fachowca do remontu mieszkania, wchodzi na FB, chce kupić narty, wchodzę na FB. Dlaczego taka dziwna zależność? A może to ja jakiś staroświecki jestem? Na czym polega ten fenomen FB, że taki ogrom ludzi posługuje się jego pośrednictwem, przy załatwianiu wielu życiowych spraw? Może nie jest to zbyt popularne, ale ja jak szukam fachowca, to korzystam z poleceń, lub posiłkuję się tematycznymi forami, jak chcę coś kupić, to też bezpośrednio na właściwych stronach, a nie szukam pomocy przez jakiegoś FB. Oczywiście, na Fana też wchodzę bezpośrednio. I w ogóle, nie uważam, że FB to jakieś podstawowe okno na świat, choć konto tam mam, ale tylko dlatego, że z niektórymi osobami to kontakt mogę mieć tylko w ten sposób. Ilu jest jeszcze takich jak ja, co to nie uważają, ze jak nie jesteś na FB, to nie żyjesz? To chyba już gatunek wymierający w szybkim tempie…

    37+
    1. Sądzę, że popularność „ryjoksiążka „bierze się z faktu, że w teorii, jest na nim wiele fachowych forów w jednym. Ktoś kto szuka jednocześnie nart, fachowca do remontu mieszkania, kilku pierdół do samochodu może sądzić, że na takim FB ma dostęp do tego wszystkiego na jednym portalu. W praktyce okazuje się najczęściej, że i tak musi szukać fachowca do remontu, nart i części do samochodu na wielu innych forach, pytać znajomych, którzy się na danym temacie znają, bo na tym całym” fejsbuczku” to mało kto konkretny i poważny jest.

      6+
    2. Wykasowałem pejsbuka ponad rok temu. Mam czas na siłownię i basen po pracy i lepiej śpię. Polecam.

      5+
  4. Prośba
    Nie wplatajmy do j.polskiego słów typu politpoprawny, bo są one lewackie a wręcz zalatują sowietycyzmem czy rusycyzmem
    Jak np. politbiuro.
    Pozdrawiam

    16+

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook Auto Publish Powered By : XYZScripts.com