Pół roku

 Od 193 dni Śląsk nie wygrał na wyjeździe. Ostatnią wygraną na cudzym boisku Śląsk zaliczył 2 czerwca w ostatniej serii spotkań ubiegłego sezonu. Nowe rozgrywki to wyjazdowy dramat w wykonaniu naszych orłów.
Jeśli dziś w Niecieczy Śląsk nie zwycięży, wtedy na pewno seria bez wygranej na wyjeździe wydłuży się o dwa miesiące, gdyż kolejny mecz na cudzym stadionie Śląsk rozegra dopiero w lutym.
Żeby było zabawniej – pierwsze w tym roku kalendarzowym wyjazdowe zwycięstwo Śląsk odniósł w… Niecieczy. Wygrał z Termaliką 2-1.
AP, fot. nieciecza.pl

20+

komentarzy: 13

  1. Ja tam wierzę, że dzisiaj w końcu nastąpi przełamanie wyjazdowej niemocy drużyny i indolencji strzeleckiej Robaka. Nie zagrają Chrapek i Kosecki, którzy ostatnio znacząco obniżyli loty, więc nie będą to osłabienia. Wręcz przeciwnie – otwiera się szansa przed Srniciem, który nie dostał jeszcze prawdziwej szansy. Madej co prawda swoje lata ma, ale nie wdaje się w bezsensowne dryblingi, jak Kosa, i woli podać, a na to przecież czekają Robak i Piech, który wydaje się być ostatnio w formie, więc na pewno coś strzelą. No i posadzić na ławie tego z kucykiem, to na pewno będzie Poprawa.

    0

  2. Śmiem wątpić. Po Pawłowskim nie udało się Kowalskiemu (to w ogóle było nieporozumienie, bo wiadomym było, że to tylko trener na dwa mecze), Szukiełowiczowi, Rumakowi, no i teraz Urbanowi…Trochę za dużo tych zmian. Trener to jedna składowa, druga, to niewątpliwie sytuacja organizacyjna klubu, kompetencje decyzyjnych osób. Jak pokazała to historia, zmiana trenera działała tylko na krótko. Tu trzeba kompleksowych działań, a płacenie pensji dwóm trenerom to niepotrzebne powielanie złych schematów. Dlatego Urbana bym nie zwalniał. Jeśli bez nerwów utrzyma drużynę w ekstraklasie, to niech dogra do końca sezonu, a potem można zatrudnić trenera, który jest w stanie zaproponować coś więcej, niż notoryczna gra o miejsce 9-16 od kilku sezonów. Co nam w tej chwili da awans do pierwszej ósemki? No tym razem brak podziału punktów będzie działał przeciwko nam, więc oprócz spokojnego bytu, Śląsk będzie grać o przysłowiową pietruszkę, bo strata punktowa będzie zbyt duża, by bić się o puchary. A znowu, żeby w nich grać, trzeba mieć 16-18 wyrównanych graczy, by odpowiednio rotować składem, a na to w Śląsku się raczej nie zanosi. Podstawą są szeroko pojęte zmiany organizacyjne i filozofii działania klubu (np. gra perspektywicznych zawodników, a nie chwilowych „strażaków”), od tego trzeba zacząć.

    16+

  3. Zawsze dobrze życzę mojemu Śląskowi i dzisiaj też! Przegrajcie ten mecz, tak tylko można wywalić trenera Jana który nie widzi co się dzieje. Dawać Stokowca, poukłada to towarzystwo wzajemnej adoracji.

    11+

  4. Piękny stadion w szczerym polu, prawie jak w Klagenfurcie…Jaki jest sens wydawania pieniędzy na stadion,służący drużynie, która tylko patrzeć, jak będzie grała szczebel niżej. Obiekt zacznie niszczeć, bo utrzymanie jego będzie zbyt drogie. Dobitnym przykładem jest właśnie stadion w Klagenfurcie, który po Euro i po spadku miejscowej drużyny do niższej klasy rozgrywkowej jest utrzymywany na siłę robionymi imprezami pozasportowymi, np. koncertami i meczami reprezentacji narodowej.

    15+

  5. Jasiu won i ten hiszpański pomagier też. Tylko porażka w tym meczu może Śląskowi uratować sezon poprzez pozbycie się tej dwójki słabych trenerów. Nowa miotła przed przerwą w rozgrywkach to może lepsze przygotowanie fizyczne, w każdym razie na pewno nie gorsze niż teraz.

    21+

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *