Znów wielkie liczenie

 Po 18 meczach Śląsk ma 23 oczka na koncie. To oznacza, że aby się załapać do pierwszej ósemki w 12 kolejkach, jakie zostały do momentu podzielenia ligi, trzeba zdobyć jeszcze 20 punktów. Jak się uda, to 18 może starczyć, lecz lepiej na szczęście nie liczyć.
Przypomnienie, że wejście do grupy „lepszych” zostało postawione drużynie jako cel do zrealizowania w obecnym sezonie.
Dla uzmysłowienia sobie jak to wyglądało do tej pory – tabelka z dorobkiem ósmej drużyny po 30 seriach spotkań oraz ze zdobyczami Śląska w momencie podziału na grupy.
Z kolei dla przypomnienia – z uwagi na odstąpienie od dzielenia punktów na pół obecnie Śląsk ma 12 punktów straty w walce o MP, 7 oczek do możliwości zagrania w eliminacjach do Ligi Europy, 5 punktów przewagi nad zespołem w strefie spadkowej i aż 13 nad „czerwoną latarnią”.
Sezon, liczba punktów ósmej drużyny, zdobycze Śląska:
13/14 – 42, Śląsk 34
14/15 – 41, Śląsk 46, jedyny raz załapaliśmy się do górnej połówki
15/16 – 38, Śląsk 34
16/17 – 39, Śląsk 34
AP, RZ, fot. wp.finanse

21+

komentarzy: 9

  1. Zatem podpowiedź jest następująca: mamy 23 punkty i musimy się zastanowić na kim zdobędziemy dodatkowych 11 oczek. A ósemkę zostawmy marzycielom.

    19+
  2. Zadziwia ta regularność Śląska. Oprócz sezonu, w którym Śląsk załapał się do górnej ósemki, zawsze zdobywał 34 punkty. Tu nie ma co rachować, tylko trzeba wygrywać. Zakładając, że punktujemy przede wszystkim na własnym bosku, to należy zauważyć, że we Wrocławiu rozegramy jeszcze tylko sześć meczów, z czego w tzw. rundzie wiosennej, tylko 4. W tych meczach, przy wszystkich wygranych, jest do zdobycia 18 punktów, może się okazać, że komplet wygranych, to będzie za mało na zajęcie miejsca „powyżej kreski”. Brutalna i logiczna statystyka każe zakładać, że nie wygramy wszystkich meczów u siebie. To obrazuje jak niezwykle ważne będzie teraz punktowanie na wyjazdach i to nie tylko remisami, a wygranymi. Szansa na górną ósemkę ciągle jest, ale jeśli Śląsk będzie zdobywać punkty tak jak do tej pory, to praktycznie jest żadna i nie ma co się łudzić, przeliczać, liczyć na potknięcia rywali. Stare przysłowie mówi ” jak sobie pościelesz tak się wyśpisz”. Jak Śląsk nie zapewni sobie dobrej sytuacji wyjściowej przed przerwą w rozgrywkach, to nie ma co się łudzić, ze na wiosnę nastąpi jakiś cud, bo coś nie wierzę, że zmiana trenera okaże się zbawienna, bo jak do tej pory, po Pawłowskim, nikt nie był w stanie na tyle opanować ten bałagan, żeby Śląsk kończył rundę zasadniczą na miejscu 1-8.

    23+

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook Auto Publish Powered By : XYZScripts.com