Lepsi gorsi

 Teoretycznie w Gdańsku przeciwko Lechii Śląsk zagrał znacznie lepszym składem niż we Wrocławiu przeciwko Zagłębiu Lubin.  Ale wynik okazał się katastrofalny. Porażka 1-3 oznacza, że jesień w naszym wykonaniu będzie dryfowaniem ku dolnej strefie tabeli. Ci, którzy mieli podnieść poziom gry chyba się nie spisali.

Śląsk został załatwiony na cacy przez piłkarzy, którzy do niedawna byli zawodnikami Śląska. Portugalskie bliźniaki okazały się egzekutorami… teraz możemy złożyć serdeczne podziękowania byłemu prezesowi, pryszczatemu Żelemowi, który wiele zrobił, żeby ich ze Śląska wyrzucić.

W I połowie najlepszym naszym graczem był arbiter, który położył karnego dla nas, by później dokładnie w takiej samej sytuacji olać problem na polu karnym Słowika. Za to po przerwie arbiter się odegrał i znalazł powód, by „wyrównać rachunki”. Tyle, ze Robak naszą szansę spartolił, a Flavio okazał się skutecznym egzekutorem.

Oporowska! Mamy problem! A raczej problemy. Jeden z nich nazywa się Jan Urban. O tym, że problemem jest polityka transferowa pisaliśmy już wielokrotnie. Motywacja zawodników to także nasz spory problem.

red, fot. lechia.net

19+

Users who have LIKED this post:

  • avatar

komentarzy: 33

  1. Nie rozumiem tego. Gdybym miał taką kasę jak nasze grajki to gryzłbym trawę i nie odstawiał nogi.
    Nie rozumiem tego jak ktoś trenuje codziennie i gra zawodowo w piłkę, nie potrafi podać jej do nogi kolegi. W B-klasie lepsze mecze z chłopakami gramy na dziurawych boiskach. Tylko, że my mamy frajdę z tego co robimy, a nasze gwiazdy chyba grają, bo muszą… Śląsk &Lechia.

    20+

    1. Ponoć, nie muszą. Chcą. Dla mnie dramat to i piłkarze oraz trener bez werwy. Owszem Urban ładnie mówi, ale jakoś tak bez „grać albo sp…lać” nie ma zresztą co mu się dziwić. Głupi nie jest. Pieniądze płyną, swoje miejsce zna, a wychylać mu nie trzeba się. Ósemki nie będzie, smutne to, ale lepiej się rozczarować. Nie ma w tym klubie, nic! „ kapuś” w dniu meczu z Arką poleciał na Islandię. Stad brak kibiców Arki. Z lubinkami to pokłosie, gdyby nie wrócił. Chodziłem na 1,2,3 ligę, to i teraz chodzę. Nie mniej wtedy było na naszych trybunach bez takich układów. Wierzymy. Nie ma jednak co liczyć, ze chłop co zarabia 60, 70 czy inna kwotę będzie umierał za coś, co nie ma celu.

      13+

    2. Gdyby mieli płacone za osiągane wyniki, to by tą trawę gryźli. Stała pensyjka niezależnie od wyników, to grają jak grają. Nawet po przegranej z kretesem uśmiech z twarzy nie znika, bo przelwik 10-ego wpadnie na konto.

      18+

  2. Osobiście rozmawiałem z pryszczatym Żelemem i pytałem : czy naprawdę tak trudno podnieść Marco tą pensję. Wówczas Marco chciał podwyżki rzędu 5.000 zł. Żelem odparł, że musi się go pozbyć, bo robi złą robotę w szatynki a na jego zastępstwo będzie miał „czarnego” co wiąże krawaty lewą nogą. Marco poszedł do Sparty, Flavio do Lechii i tak najlepszy duet w Polslkej lidze został poroniony ze Śląska. Ten pryszcz jeden Żelem powinien za to odpowiedzieć. A co do karnych i niestrzelonym karnym Robaka to przypomnę PP jak graliśmy na Legii i tam i Flavio i Marco nie strzelił. Tylko wtedy już był konflikt w klubie i wszyscy się zastanawiali czy zrobili to celowo czy to zwykły przypadek. Dla mnie ich charaktery nie pozwalają na spiskowanie do tego stopnia, ażeby nie strzelić specjalnie karnych. Wtedy też pojawiał się kontekst przejścia do Legii i stąd przypuszczenia zarządu o sabotaż. Tak więc nie ma co mieć pretensji do Robaka, tak czasami się zdarza. Trzeba natomiast mieć pretensje do Żelema. Tak się nie robi.

    21+

  3. El Capitano Celeban. Jak bardzo postawiłbym mu pomnik, tak bardzo posadziłabym Go na ławce. Mimo wszystko zasługi nie grają. Dziękować można za wszystko, ale tego, że od ładnych paru miesięcy gra totalny piach i nie boję się tego stwierdzenia, że jest jednym z gorszych stoperów w całej lidze niestety odmówić Mu nie można.

    29+

  4. Nasz Vacek nie stoi na wysokości zadania jak widać to od… pierwszego jego meczu w naszych barwach. Plusy meczu: Słowik. I na tym zakończę. A co do ogólnie piłkarzy naszych to Kosecki(64 tys/mies) w tym sezonie nie miał pojedynku 1vs1 po którym by się urwał na gazie i dograł/strzelił,a to budzi wątpliwości. Robakowi po prostu dziś nie wychodziło,chłop ma trochę lat i zdarza się niestety,ale Celik mimo wieku to już parodia. Szanuję go jak Matkę,ale no oprócz bramek z których obronców nie powinno się rozliczać no to ser szwajcarski naprawdę grając na Śląsk bym przypominał klasyka na analizie w szatnii „grajcie na Celebana on jest cieńki” no i brakuje nam w środku pola kogoś w stylistyce Kazimierczaka… typowy rosły egzekutor w odbiorze i z doskonałym strzałem i wejściem na stałe fragmenty,a my co mamy? Karzełków,którzy jak strzelą bramkę to cud. Słabo to wygląda jak frekwencja na trybunach w Gdańsku oprócz młyna na którym pojawiła się oprawa w mojej opinii słabo czytelna ,ale i tak w ogólnym rozrachunku na plus dodając bardzo zgodowy doping,bo nigdzie w Polsce tak się nie wspiera dwóch drużyn jak w Gdańsku i we Wrocławiu no i ze sportowych rzeczy to niestety trzeba doczłapać do końca roku i liczyć na lepsze czasy. Pozdrowienia dla Gdańszczan!

    31+

  5. Vacek to, Tarasovs tamto. Mało kto jednak zauważa jaką padlinę w tym sezonie gra Celeban. Nie mogę doczekać się na Kokoszkę, mam nadzieję, że wróci już na pierwszy mecz ligowy w nowym roku.

    42+

    1. Dlaczego uważasz, że mało kto tak uważa? Chcesz uchodzić na FAN-ie za wybitnego analityka, który jako jeden z nielicznych, albo jako jedyny zauważa, iż Celik gra mocno poniżej oczekiwań? Jest nas wielu, zatem uzurpacja ma liche fundamenty.

      4+

  6. Poprzedni mecz może był i słaby w wykonaniu naszych „orłów”, ale dzięki zaangażowaniu w końcówce wpadło. Dzisiaj widać było różnicę.

    Jak po drugiej bramce jeszcze coś niemrawo się ruszało, a zauważam, że czasu na wyrównanie było mnóstwo, tak po trzeciej totalna olewka. Co ciekawe, Madej strzelił jeszcze dobre 10 min. przed końcowym gwizdkiem, a wiemy z niejednej ligi, że to może być naprawdę wiele czasu. No, ale to właśnie robi różnicę między poważnymi ligami piłkarskimi, a naszą śmieszno-smutną ekstraklapą.
    Po co się wysilać jak „i tak już jest w plecy”? Kopacze mogą swoje smuty o determinacji opowiadać, ale nijak one nie wytrzymują porównania z obrazem. Totalne olewactwo i pogodzenie się z wp…..em.

    Tak serio to żal mi tylko tego Słowika, który naprawdę się stara, a po dwóch meczach będzie miał na koncie trzy wpuszczone bramki. Żal mi tego Poprawy, który robi mniej błędów od starych wyjadaczy, a i tak będą na nim psy wieszane, bo należy do formacji obronnej (sic!) i tego Łyszczarza, bo jemu faktycznie się chciało.
    I serio, Vacek dał nam dzisiaj więcej, niż Adrian mógłby gdyby zagrał cały mecz? Kosecki, który szybki jest i czasami (!) uda mu się jakieś zagranie, a najczęściej wikła się w idiotyczne kiwki, z których nie ma żadnego pożytku, a jedynie stracona piłka i siły tych, którzy pobiegli myśląc, że Kuba w końcu komuś poda?

    Może teraz kogoś zaboleć, ale fakty są takie, że najlepszym z naszych dzisiaj na boisku (oprócz Słowika i Poprawy), to był Riera. I choć może nie gra na poziomie na jakim mógłby, to przynajmniej od powrotu gra równo i solidnie. Co trudno napisać o innych.

    26+

    1. Biadolisz jakby jakiś ciapaty się przed kasami rozerwał…. to jest futbol raz jest dobrze a raz źle… naczelny mówi, że to wszystko wina…. Urbana nie lubi go od początku bo mu się z Jan Urban z Jerzym Urbanem kojarzy… tak samo jak nie lubił Engelsa mimo tego, że to był Mario a nie Fryderyk ….żyjący 100 lat wcześniej.
      Zaśpiewam:
      Śląsk i Lechia…eeeoooo…!!!

      4+

    2. 1. A gdzież to wyczytałeś, że byłem do Urbana uprzedzony?
      Owszem nabijałem się, że umowa była podpisywana tak, jakby komuś zależało, by nie płacić grudniowej pensji. To raczej przytyk do osób zatrudniających Urbana niż do samego trenera. Owszem, zastanawiałem się, skąd mamy kasę na Urbana, ale ostatecznie to nie ja płacę, klub jest tak prowadzony, że każda wpompowana weń kasa zniknie bezpowrotnie wcześniej, niż się można spodziewać, zatem jeszcze jedno miejsce owych nieszczelności nie dziwi.
      2. I gdzie jest ten Twój Engels? Najpierw był uznany za największy transferowy niewypał, a kiedy zaczął jako tako grać – uciekł do Holandii.
      RZ

      13+

    3. @W18
      Biadolą to ci, którzy po każdym przegranym meczu wypisują, ze z taka grą to spadek mamy w kieszeni. Ja jedynie napisałem jakie odniosłem wrażenie z pracy naszych grajków. Jeżeli dla Ciebie krytyka równa się biadoleniu, to faktycznie raczej się nie dogadamy.

      6+

  7. Vacek i Tarasovs, dwaj kopacze od których ja z nadwagą jestem chyba szybszy, a na przypale to już na pewno jestem od nich szybszy.
    A co do pana Janka, to podobno gdzieś powiedział, że jak on przychodził do Śląska to nikt nie mówił że ma walczyć o mistrza, znalazł sobie ciepła posadkę bez żadnego ciśnienia i nacisków za nieźle pieniądze, i po drodze załatwił robotę synusiowi kumpla czyli Jakubkowi.

    21+

    1. Z Panem Jankiem to jest w ogóle ciekawa sprawa. Mówi (bo Pan Janek lubi mówić), że gra Śląska ma wyglądać atrakcyjnie, ma być ofensywna i dużo gry podaniami, po ziemi i tak dalej. Mija już kilkanaście miesięcy, a kilka od skompletowania nowego składu, w czym p. Janek też maczał palce, a jakoś tej Jego wizji nie widzę.
      Ma do grania piłki Chrapka (który z meczu na mecz obniża loty), Vacka (którego sam chciał, a który gra gorzej niż Chrapek), Rierę, którego rzuca tam, gdzie akurat jest potrzeba łatania.
      Druga sprawa, to właśnie to „łatanie”. Czy inny trener osiągnął by lepsze wyniki z takim składem jaki ma? Teoretycznie jest to jak najbardziej możliwe, bo wystarczy popatrzeć chociażby na Arkę i Koronę. Przecież tam nie ma (teoretycznie), lepszych zawodników, niż u nas. Z drugiej strony, czy w Pogoni są gorsi?
      Mnie się wydaje, że jednak ktoś przeszarżował myśląc, że jak zatrudni do drużyny 5-6 grajków z dużym potencjałem, to zawojuje polską ligę. A nie wzięto pod uwagę, że jeszcze trzeba nimi umieć pokierować.

      20+

    2. Fajna taktyka, Janeczku, fajna taktyka. I tyle. Z takim potencjałem i takim trenerem nie możemy liczyć na nic więcej niż utrzymanie.

      2+

  8. Ciężko naszym Orłom było podejść i podziękować za doping. Po zjebce przy tunelu jednak zawrócili. Ale czy to było podziękowanie to kto był sam sobie odpowie.

    18+

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *