Pętla się zaciska

 Są jeszcze miejsca, w których próbuje się ratować politycznego półtrupa. Pewne związane ze starym układem sondażownie upubliczniają wyniki badań opinii publicznej na temat „kto zwycięży w II turze wyborów prezydenckich”, przy czym jednym z kandydatów miałby być promowany przez nich Tusk Donald.
Tymczasem z psychiką ryżego dzieje się coś niedobrego. W Polsce robił za szczwanego lisa, potrafił się wykręcić z każdej trudnej sytuacji. Obecnie mnoży błędy. I to takie, które definitywnie blokują mu powrót na polską scenę polityczną.
W swoim apelu do Katalończyków Tusk przyznał się publicznie, że nie jest Polakiem, lecz „przedstawicielem mniejszości etnicznej”.
Wreszcie zatem oficjalnie potwierdził, że Polakiem nie jest. Dotychczas pilnował interesów niemieckich udając naszego rodaka, choć jego tekst „polskość to nienormalność” już dawno udowadniał, że się tylko pod Polaka podszywa.
Tusk wygłupił się również pisząc, że pojechał do Merkelowej rozmawiać w sprawach Unii Europejskiej. „Konsultować prace Unii” – jak to ujął.
Kim ta brzydka Niemka jest dla przedstawiciela UE? Dlaczego Jaśnie Pan jechał do Merkel, a nie do szefów rządów innych krajów? To po pierwsze, a po drugie – dlaczego to on, przedstawiciel Unii miał jechać na audiencję? Jeśli już, to chyba powinno być odwrotnie i to Merkelowa powinna się pofatygować do Króla Europy!
O ile to, co go skopmromitowało w oczach Polaków nawyczyniał sam, to w Polsce stało się coś, czego Tusk obawia się najbardziej. I wydarzyło się to niezależnie od niego.
Pierwszy raz oficjalnie jeden z posłów zasiadających w Komisji Śledczej d/s rozwikłania afery Amber Gold, Jarosław Krajewski, w wywiadzie dla TVP Info powiedział, że na zakończenie prac Komisji na przesłuchanie zostanie wezwany nie kto inny, lecz Donek.
Wczoraj wysłano inny sygnał, że Donek będzie się musiał stawić przed sądem, tym razem w związku z przekazaniem śledztwa smoleńskiego w łapy Putina.
Powolutku, pomalutku pętla wokół Tuska zaczyna się zaciskać.

Prawdę powiedziawszy wolałbym, żeby dobierano się do Tuska za zdradę Ojczyzny, bo 7 lat jego rządów inaczej nazwać trudno. Prawda natomiast jest taka, że Kaczyński powoli zaciska mu pętlę na szyi w zemście za śmierć brata. Ale cóż, najbardziej znany gangster Al Capone siedział nie za setki morderstw, lecz za wałki finansowe.
Roman Zieliński, fot. charter.edu.pl, internet.pl

Informacja dla Czytelników Fana: aktualnie na fejsbuku jesteśmy zbanowani, zatem przez ten portal na bieżąco strony obserwować nie można.

37+

komentarzy: 20

  1. Obecnie najbliżej chyba do wyroku skazującego ma przedstawiciel koalicjanta, czyli niejaki Bury (PSL) oraz ten o rodowodzie POwskim (bo już chyba nie jest w partii) Kwiatkowski (szef NIK).
    Na Heykę, półTuska, sKopaczówkę i inna POpaprana wierchuszkę muszą być pewne dowody przestępstwa i Sąd niesprzyjający Poprzedniemu układowi.

    Zastanawiałem się, czy PIS (czy tam obóz Zjednoczonej Prawicy) po przeprowadzeniu jeszcze kilku ważnych zmian/reform możliwych w drodze zwykłej Ustawy oraz powołaniu Sejmowej Komisji Śledczej do spraw wyłudzeń VAT nie powinien zagrać va banque i rozpisać przedterminowych wyborów parlamentarnych. Wiele argumentów jest za i są przesłanki do założenia, że zdobyliby >40%. Oczywiście jest ryzyko, że zamiast polepszyć, straciliby większość (min.231 mandatów). Tak przewiozła się Teresa May w UK. Zakładam, że dla takiego stratega, jakim jest JK, to jeden z możliwych scenariuszy, ale na chwilę obecną zbyt ryzykowny. Może uważa, że za 2 lata lista subiektywnie ocenianych sukcesów będzie tak długa, a kompromitacja p.o. i .nowoczesnej tak wielka, iż warto zaczekać.

    5+
  2. A teraz zróbmy krok dalej. Z pewnością zauważyliście, że lewactwo wszelkiej maści ekscytuje się nie tylko potencjalnym starciem Tuska z Dudą. Zauważyliście na pewno, że usilnie lansowany jest na przyszłego kandydata na Prezydenta RP także pewien homoś. To dlatego, że opisane zaciskanie pętli wokół Tuska dostrzegają także jego sympatycy i zaczyna się gorączkowe poszukiwanie kogoś, kto mógłby się włączyć do walki o Pałac Prezydencki gdyby Tusk wypadł. Homoś jest więc przedstawiany jako młody, tolerancyjny (a jakże) i nabywający doświadczenia polityk.

    14+
  3. 1) Pierwsza o wstawiennictwie Donalda Tuska na posiedzenie Komisji ogłosiła Małgorzata Wasserman zaraz po pierwszym przesłuchania świadka (taki ustalono pierwotny harmonogram przesłuchań, że szef rządu będzie przesłuchany w ostatniej kolejności).
    2) Rolą komisarza jest przyjmowanie głów państw i podróżowanie do nich. Od powstania UE wszyscy konsultują się z kanclerzami Niemiec jako największego płatnika i potęgi podtrzymującej ten międzynarodowy twór. Analogicznie premiej Japonii jest na stałym łączu z prezydentem USA.
    3) „Apeluję jako członek mniejszości etnicznej i regionalista” – ani słowa o tym, że zrzekł się polskości. Analogicznie powie – Góral, Ślązak, Pyrus,Warszawiak – Dolnoślązak już nie, ponieważ zamieszkał w 1945 tyglu społeczności Lwoskiej, Stanisławowskiej, Wileńskiej,Ukraińskiej, Łemkowskiej i całej Polski szukającej nowego życia na ziemiach odzyskanych.
    Co do pętli,to w tym przypadku się zgodzę. Tego polityka już chyba nikt nie wybroni, gdy ruszy pełną parą Komisja d/s wymuszeń VAT-u i przedstawione zostaną koronne dowody zdrady dyplomatycznej, związanej z zaniechaniami związanymi z wyjasnianiem katastrofy smoleńskiej. W kwestii kary, jedyną osobą skazaną prawomocnym wyrokiem na podstawie prac dotychczasowych komisji został tylko Lew Rywin.

    9+
    1. @ram…. chłopie odleciałeś,
      Jak według ciebie Pyrusy są mniejszością etniczną…. to kto to są Polacy…..łahahahahaha…..Mniejszością są Kaszeb, bo nawet hanysy z Rucha nie są….. jacy Górale są mniejszością….? Którzy bo ja jestem w ćwierci góralem…i chciałbym wiedzieć kim jestem…Jakim mniejszościowcem jest Warszawiak i Wileńczyk…? Tusk to Kaszeb a Kaszeby to Słowianie choć tak jak Tusk(kieł) maja zniemczone nazwiska…. Nazwisko Kieł jest jednym z najstarszych rodowych nazwisk…. bo takie nazwiska jak Żołądź, Dzik, Kieł, Dąb, Ryś….Radziej,Żerdziej, Jeleń, wszystkie Kowale, Ćiesle… Paździochy… i Bartodziej… szef mniejszości niemieckiej na Śląsku..100 % Słowiańskie nazwisko proste nazwy rzeczy potocznych mają po 1500 lat i same w sobie są szlachetne…tylko głupki mogą je zmieniać… żeby brzmieć po niemiecku…jak Goldenbaumy, Rotensteiny czy Szechtery…..

      My mówimy o ciągłości etnicznej co najmniej 7 tysięcy lat…Czyli o ewolucji ludów na naszej ziemi…. z epoki kamienia, brązu, żelaza…. nas nazywano Wedae, Wenedae, Wandae/Wandale, Wenedowie….Tacyt nawet jak pisał „Germanię” to nie rozróżnaił nas od Germanów i Celtów…. na samym końcu sami nazwaliśmy się Słowianie… od tego, że posługujemy się „Słowem” a Niemcy to ci co „nie mówią” czyli ci co maja mowę jakby im ktoś język obciął…. Potem byli Lendzianie- Lenda jako ląd… ziemia…Lechy, lachy, Polachy…i stąd Polacy…. i nie ma znaczenia jak się nazywamy teraz byliśmy tu od zawsze i na zawsze będziemy… stad …”honor i duma jest w nas po dziś dzień”
      http://www.polskieradio.pl/7/179/Artykul/823726,Slowianie-byli-tu-zawsze-Archeolodzy-w-szoku

      https://www.youtube.com/watch?v=cv-HXQbOGcg

      http://opolskie.regiopedia.pl/wiki/grob-ksiazecy-w-goslawicach

      https://wroclaw.onet.pl/slady-poteznej-konstrukcji-sprzed-7-tys-lat-odkryto-pod-olawa/27rhpwp

      Niemcy próbowali przed wojną z księcia Wandali zrobić „swojaka” wszystko fajnie im wychodziło ale Germanie w tamtych latach mieli pochówki ciałopalne a nie szkieletowe…. więc Wenedae…. to był a nie Got czy Longobard czy inny…. obcy element… a Tusk to zdrajca…zwykły i nie dla tego, że jest Kaszebem… tylko dlatego, że jego serce jest robaczywe a mentalność kramarza, który za życia chce się nachapać….żeby mieć dużo pieniędzy…. jedyny cel….nie, żeby mieć dookoła ludzi, którzy go kochają, tylko dużo pieniędzy…. Karol Bunsch opisywał Opowieściach Piastowskich takiego „Szmatkę” w „Dzikowym Skarbie”…..bagno go wciągnęło bo tyle złota nakradł, że nawet jak tonął to go nie wypuścił z rąk…..taki jest Tusk

      12+
    2. Czytaj ze zrozumieniem calosc cytatu i odnajdz zwrot – „regionalista”. I ci wszyscy, ktorych tam wymienilem maja prawo tak sie zwac poniewaz sa zwiazani swoim rejonem nierzadko 7 pokoleniami i wiecej, a ich przodkowie w najwiekszych miastach tych regionow upatrywali centrale wladzy, z ktora utozsamiali sie lub ja zwalczali. W przypadku „Polonii Wroclawskiej” i calego Dolnego Slaska chyba nie trzeba wyluszczac jak powstala i co wniosla oraz z czym sie musiala zmierzyc. JA o etnicznych korzeniach nigdy sie nie wypowiadam, bo to rozmyte jest jak diabli biorac pod uwage wedrowki ludow, migracje zarobkowe czy pozogi wojenne.

      6+
  4. Apropos pieniędzy w piłce nożnej to polecam zainteresować się historią klubu Wimbledon, który pod koniec lat 80 zdobył puchar Anglii. Grał tam m.in. Vinnie Jones, później znany z kilku ról filmowych. Wimbledon został zakupiony przez bogacza, który wymyślił przeniesienie klubu do innego miasta i zmienił nazwę na MK Dons. Niezadowoleni kibice założyli własny klub AFC Wimbledon, który zaczął od najniższej klasy rozgrywkowej (9 poziom) w 2002 roku. Obecnie grają na zapleczu Premier League gdzie ich rywalem jest m.in MK Dons. Ciekawa historia pokazująca, że czasem honor wygrywa z pieniędzmi.

    16+
  5. Romku nie wiem, czy naprawdę wierzysz w wsadzenie kogokolwiek z polityków do pudła, czy masz taką nadzieję (jak chyba większość Polaków). Jedno jest pewne politycy, to jedna kasta, będą się zwalczać wzajemnie w pewnych granicach, ale żaden nie wsadzi drugiego do pierdla bo sam później może tam skończyć. PIS też robi wałki, za które mógłby odpowiedzieć i są tego świadomi. Cała ta szopka, to nic innego jak „Gra o Stołek”. Nie widzę nikogo z obecnych polityków, który rzeczywiście działałby tylko na dobro swojego kraju, a nie na poczet tylko i wyłącznie własnych korzyści. Taka bufetowa Warszawy nic sobie nie robi z wezwań na komisje, a teraz postawmy w jej miejscu zwykłego Kowalskiego – z nim nie byłoby takiej zabawy. Donek jest i będzie jeszcze bardziej skompromitowany, ale włos z głowy mu i tak nie spadnie.

    6+
    1. W zasadzie nie sposób się z Tobą nie zgodzić. Jest jednak jedno małe „ale”. Tym czyms jest śmierć Lecha Kaczyńskiego. W tym przypadku określenie „brat bliźniak” jest nie oddające istoty sprawy. Jarosław i Lech to był jeden podwójny byt. I teraz Jarosław za śmierć brata będzie się mścił do swojej śmierci. Dopóki Jaro żyje, dopóty Donek nie zazna spokoju. O to ja jestem spokojny, o tym wie również Donek, wie Schetyna, wie otoczenie Jarka.
      I – nie ukrywam – bardzo mnie to polowanie na Donka cieszy. Za polowanie Donka na kiboli, za rozkradzenie Polski, za oddanie nas gospodarczo w niemieckie łapska. Za pogardę do zwykłych ludzi, za cyniczne nabijanie się ze społeczeństwa.
      RZ

      19+
    2. @TKWM Ktoś z POwskich szumowin beknie na bank,prędzej czy póżniej, jestem oto spokojny. Za VAT,reprywatyzację i inne rzeczy.Jeśli nie sam rudy,to ktoś z jego otoczenia na pewno.PiS nie ma odwrotu,jeśli tak się nie stanie czeka ich marny los,doskonale o tym wiedzą,My społeczeństwo na to czekamy.Co tu dużo gadać,oczekujemy przysłowiowych POwskich łbów podanych na tacy.

      9+
    3. Osobiście uważam, że konDonek nawet nie powącha zapachu celi, a zawiasy … u niemieckiej macochy nie będą przeszkadzać.
      Odnośnie reszty z PO, co najwyżej pójdzie zwykły szarak, nikt z „poważnych” graczy. PIS bierze się za komuchów i dobrze, szkoda tylko, że nie za wszystkich. Do znudzenia będę powtarzał, że największym zagrożeniem dla Polski jest wewnętrzny podział ludzi.

      1+
    4. @TKWM
      Zaznaczam, że nie należę do PIS-u. W wielu kwestiach zgadzam się z ugrupowaniem rządzącym, ale nie ze wszystkim.
      Możesz wskazać przykład (-y) „robienia wałków przez PIS”? Może się czegoś dowiem, nauczę, zweryfikuję ocenę lub obnażę to, że tkwisz w błędzie.

      1+

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook Auto Publish Powered By : XYZScripts.com