A Śledź siedzi

 Mecz kadry z „Armeńczykami” miał w Polsce swój komiczny wymiar. Okazuje się, że połowa komentatorów sportowych nie wie, że w Armenii żyją Ormianie i gdy dotrze do nich, że walą babola z tymi „Armeńczykami”, to zamiast przyznać się do błędu, podpierają się naciąganymi interpretacjami wikipedii.
Jeśli myślicie, że chodzi wyłącznie o Borka i TV Polsat, to jesteście w błędzie. Relacja radiowa i… „Armeńczycy” na drodze do MŚ.
Siłą rzeczy występ kadry przypomina o tym, że dla niektórych mecz w Kopenhadze, który odbył się ponad miesiąc wcześniej, jeszcze nie jest zakończony. Wbrew nadziejom kibic gdańskiej Lechii, Grzesiek „Śledź” wciąż siedzi w duńskim areszcie.
Jego kobieta, Ania, była na rozprawie, jaka odbyła się przed tygodniem. Przykładając do tego posiedzenia polską miarkę było aresztowe. Duński „wymiar sprawiedliwości” uważa, że Polak, gdyby go wypuścić, to nie będzie się stawiał na kolejne rozprawy, zatem postanowił potrzymać go jeszcze na swoim utrzymaniu. Przybijają mu dwa artykuły z pięciu, w jakie próbowano go wrobić początkowo.
Pozytywny aspekt jest taki, że wobec bandziora w policyjnym mundurze, który nieprzytomnego Grześka katował, także wszczęto postępowanie. Choć zbytnich złudzeń co do efektów tego postępowania nie mamy.
Stan zdrowia „Śledzia” znacznie się poprawił. Jeszcze ma drobne luki w pamięci, ale mózg dochodzi do pełnej sprawności. Rany też się goją, choć czaszka jest uszkodzona.
Warunki w duńskim areszcie są nieporównywalne do tych za kratami w kraju. A sam gdańszczanin bardzo się ucieszył z wszystkich dowodów solidarności o których się dowiedział.
W sklepie „Kibol” we Wrocławiu (ul. Kościuszki 32) ciąż można się podpisać pod petycją do ambasady Danii i premier Beaty Szydło w sprawie Grześka, domagającej się m. in. Pomocy dla poszkodowanego oraz dymisji Rzecznika Praw Obywatelskich, który w sprawie naszego kolegi z Gdańska nie zrobił nic.
Roman Zieliński, fot. Dariusz Boczek – zdjęcie oprawy Lechii w meczu z Jagiellonią z transparentem solidaryzującym się ze „Śledziem”.

Informacja dla Czytelników Fana: aktualnie na fejsbuku jesteśmy zbanowani, zatem przez ten portal na bieżąco strony obserwować nie można.

 

31+

komentarzy: 16

  1. W Armenii żyją także m.in. Kurdowie i Asyryjczycy. Czy oni też są Ormianami?

    Komentatorzy nie walnęli żadnego babola. Taka interpretacja (Armeńczyk = obywatel państwa Armenia) jest jak najbardziej poprawna i dopuszczalna. Potwierdzają to m.in. dokumenty, publikowane przez Radę Języka Polskiego.

    4+
  2. Wydaje mi się, że rzeczywiście nie popełniono błędu – „Ormianin” używamy chcąc podkreślić przynależność do narodu i kultury, „Armeńczyk” – obywatelstwo konkretnego państwa Armenii. Analogicznie w przypadku – ludność armeńska, ale np. już kultura ormiańska.
    Choć zgadzam się, że to mało powszechne użycie, stąd brzmiące dość nietypowo.

    4+
  3. Sprawdź sobie w słowniku. Bo to nie jest moje zdanie tylko tak wynika z jego lektury, ale może to jakiś lewacki polit poprawny słownik, bo tam ch.. jest przez ceha ?

    Ludzie czasem na siłę brną w jakąś dziwną argumentacje w myśl zasady „nie mam o tym pojęcia, więc zabiore zdanie, bo mam prawo”

    9+
    1. Specjalnie dla Ciebie odwiedziłem kilka opracowań. I oprócz wspomnianej wikipedii jest parę wpisów podających, jakobyś miał rację. Problem jest taki, że wszystkie powołują się na… wikipedię.
      Zajrzyj tu i zanalizuj, co ktoś napisał: http://www.ekorekta24.pl/teatr-armenski-czy-ormianski-kim-jest-armenczyk-a-kim-ormianin/

      Jak to napisałeś? „Ludzie czasem na siłę brną w jakąś dziwną argumentacje w myśl zasady „nie mam o tym pojęcia, więc zabiorę zdanie, bo mam prawo”

      11+
    2. Ale sprawdzałeś to w jakimś poważnym słowniku, najlepiej w papierowym wydaniu, np. PWN, czy opierasz się na portalach internetowych, które jak Roman zauważył, mogą również czerpać wiedzę z Wikipedii?

      8+
    3. I to opracowanie ma się powoływać na wikipedie bo podają z niej dane demograficzne ? Czepiasz się, że coś jest błędem mimo, że formalnie ani merytorycznie nim nie jest. Nie pierwszy raz na fanie. Izraelczyk – to też nie jest błąd.

      0
  4. „Warunki w duńskim areszcie są nieporównywalne do tych za kratami w kraju” zabrakło chyba słowa „naszym” (naszym kraju) chyba, że chodzi o to, że Dania nie jest krajem.

    7+
    1. Pamiętam, jak na lekcji historii belfer wspominając coś o rzezi Ormian długo tłumaczył co i jak. Ponadprogramowo. Tym bardziej ponadprogramowo, że o niepodległej Armenii to wtedy nikt nawet nie pomyślał.
      Za „Armeńczyka” to się u niego dostawało obniżenie stopnia momentalnie.
      Ale oczywiście czasy się zmieniają i już niedługo „przyszłem” lub „tam pisze” będzie w porządku.

      29+
    2. Jest: „…który w sprawie naszego kolegi z Gdańska nie zrobił nic”.
      Powinno być: „…nie zrobił niczego”.

      Czy w Izraelu mieszkają tylko Żydzi, czy także Izraelczycy, którzy nie są Żydami?
      W kwestii Armenii pewności nie mam, ale jeżeli paszport tego państwa (warunek gry w danej kadrze) czyni człowieka Ormianinem, to Borek i żenujący przemytnik fajek racji z „Armeńczykami” nie mieli, bo poprawnie powinno być „Ormianami”.

      Romanie, czy niniejszy artykuł jest dowodem na to, że przełamałeś się wreszcie i zrezygnowałeś ze sformułowania „kadra pzpn” na rzecz słowa „kadra”? Stąd jest już tylko krok do miana Reprezentacja Polski.

      7+

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook Auto Publish Powered By : XYZScripts.com