Granat w okno

 Niewielkie miasteczko na Dolnym Śląsku. Grupa obcych ludzi łazi po Rynku i zagląda do piwnicznych okien dyskutując, czy da się je otworzyć. Miejscowy podchodzi i coś podpowiada, lecz nagle na głos zastanawia go po co jacyś obcy ludzie mają otwierać okna.
– Nic takiego, my tylko wrzucimy tu granat – słyszy zdumiony.
Przygotowania do jednej z większych inscenizacji scen Powstania Warszawskiego jakie odbyły się w Nowej Rudzie trwały od paru tygodni, lecz trzy ostatnie doby były dla zaangażowanych w to przedsięwzięcie był okresem bez snu i na wielkim stresie.
Ostro po oczach
– Ciekawy numer będzie z czołgiem. Na lawecie nie zmieści się pod wiaduktem, zatem będzie musiał przebyć ostatnie kilkaset metrów o własnych siłach ulicami miasta… Kiedy w Polsce ostatni raz czołgi jeździły ulicami miast? – zastanawiał się jeden z organizatorów. Wyszło na to, że jest defilada w Warszawie z okazji Dnia Wojska Polskiego i to chyba wszystkie takie zdarzenia. Przynajmniej od wielu lat.
Czołg, choć lekki (czeskiej produkcji, Niemcy zagarnęli go w 1938), robił wrażenie. W naszym, spacyfikowanym od pokolenia społeczeństwie, czołgi to młodzież widziała jedynie w telewizorze lub na ekranie komputera. Tym razem mogła go dotknąć.
Ostro po reprywatyzatorce
Impreza zaplanowana z wielkim rozmachem ściągnęła do Nowej Rudy wielu widzów nie tylko z regionu. Co więcej, gdy wśród grup rekonstrukcyjnych rozeszła się wieść, jaki jest scenariusz przedsięwzięcia, to zgłaszały się na ochotnika dodatkowe. Okazuje się, że to, co ich najbardziej ekscytuje, czyli możliwość rekonstruowania scen z Powstania Warszawskiego, w samej Warszawie jest niemożliwe. Tamtejsza prezydentowa niechętnie spogląda na podobne projekty.
Pewnie gdyby chodziło o powstanie w getcie, to byłaby i chęć, a zapewne jakieś wsparcie finansowe by się znalazło.
Ostro po uszach
Spore wrażenie na widzach zrobiło działo. Nie tylko dlatego, że to kawał historii zakuty w stali, lecz z uwagi na to, że na noworudzkim Rynku było ono używane. No, nie strzelano odłamkowymi ani przeciwpancernymi, lecz „tylko” ślepakami, jednak huk przy wystrzałach wygłuszany nie był.
Kilka tysięcy zgromadzonych usłyszało półgodzinną opowieść o historii Powstania Warszawskiego, podczas której rekonstruktorzy odtwarzali sceny z walk, ze szczególnym uwzględnieniem wymordowania przez oddziały Dirlewangera pacjentów i personelu szpitala.
Pełne gzymsy
Inscenizacja, na której stawiło się 4 kombatantów Polskiego Państwa Podziemnego wywołała sensację. Oglądano ją nie tylko stojąc wokół wygrodzonego placu oraz z okien, lecz także z dachów okalających Rynek kamienic.
Ostro po kodziarzach
Nie tylko miejscowi obejrzeli pokazy. Przybywały także grupy zorganizowane. Nawet z Kędzierzyna-Koźla. Ale oprócz normalnych widzów odnotowano także widzów niezbyt mile widzianych. Zameldowała się pewna posłanka PO z tego rejonu. Specjalnie nie podajemy nazwiska pani Moniki, bo jest to wyjątkowo niesympatyczna osoba, która na etapie przygotowań do imprezy chciała ją storpedować. To co usłyszała od paru mieszkańców miasta chyba na długo zapadnie jej w pamięć. I nie będą to wspomnienia zbyt miłe.
Tu uwaga do nie znających klimatu politycznego Nowej Rudy i najbliższych okolic. Otóż na tym terenie aktywnie działają takie persony antypolskie jak reżyserka, matka lesbijki i polonofobka Agnieszka Holland czy odbiegająca od norm społecznych (wystarczy spojrzeć na fryz – widać że ma nierówno pod sufitem) pisarka Olga Tokarczuk. Babochłopy te wciągają w orbitę własnych zainteresowań za pomocą lewackich pieniędzy tamtejszą młodzież. Ale mają również przemożny wpływ na miejscowe elity. W takim to właśnie środowisku przyszło w namacalny sposób uczyć historii ekipie Noworudzkich Patriotów.
SM-NR, M-NR, PB-NR, P, B, RZ, fot. BZ, B

Informacja dla Czytelników Fana: aktualnie na fejsbuku jesteśmy zbanowani, zatem przez ten portal na bieżąco strony obserwować nie można.

43+

Dwa komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook Auto Publish Powered By : XYZScripts.com