Kto następny?

 Właśnie mamy do czynienia z poligonem doświadczalnym jak rozp…walić Polskę od wewnątrz. To znaczy – rozwalenie Polski będzie etapem do jakiejś większej, światowej rozpierduchy.
Doświadczenie w rozwalaniu znanego nam świata obecnie odbywa się na obrzeżach Europy, czyli na pograniczu Iraku, Syrii i Turcji oraz w samej Europie, w hiszpańskiej Barcelonie.
Przypadek kurdyjski jest bardziej skomplikowany, zatem aby było bardziej przejrzyście, zajmijmy się tym, co sie dzieje w Barcelonie. Tam ktoś odkrył w sobie gen kataloński, który „nie może współgrać z państwowością hiszpańską”. I za sprawą pożytecznych idiotów postanowiono ogłosić referndum w którym ci idioci mają uznać rozpad Hiszpanii na Hiszpanię, Katalonię (obecnie), Kraj Basków, być może jeszcze Andaluzję (później).
Jak to co się dzieje na drugim końcu Europy może wpłynąć na polską państwowość? Najprościej. Nie po to Niemcy inwestują ogromne środki w „Naród Śląski”, nie po to coraz więcej mówi się o odrębnej kulturze na Kaszubach, coś tam dodatkowo wspomina się o Goralenvolk, nie po to pożyteczni idioci próbowali wmówić nam, że jesteśmy jakimis osobnymi Dolnoślązakami (pamiętacie te nalepki rozdawane za darmo przez Głos Tel Awiwu – „jestem Dolnoślązakiem”, które niektórzy faktycznie poprzyczepiali do swoich aut?*), by bezzasadnie wydawać wielkie sumy pieniędzy.
To wszystko ma swój cel, którym jest wewnętrzne rozbicie Polski.
Jeśli komuś wydaje się że są to zbyt daleko posunięte teorie, to niech zgłębi dokładnie jak wyglądał proces rozbijania Jugosławii. Bo o tym, że stoją za tym Niemcy mówi się już półoficjalnie. A efekt jest taki, że mamy na kontynencie muzułmańskie Kosowo.
Jednym z kolejnych etapów wprowadzania destrukcji na kontynencie będzie rozwalenie od wewnatrz Polski. A ekipa Ruchu Autonomii Śląska będzie w tym projekcie odgrywac swoją rolę.
Kto tego nie widzi, ten jest politycznym naiwniakiem.
Roman Zieliński, fot. gim24.pl

* artykuły we wspomnianej gazecie to między innymi „Budząca się świadomość” – są dowodem na antypolskie, dążące do rozbicia działania tego środowiska.

Informacja dla Czytelników Fana: aktualnie na fejsbuku jesteśmy zbanowani, zatem przez ten portal na bieżąco strony obserwować nie można.

41+

komentarzy: 42

    1. Jak chcesz zwrócić uwagę na jakiś fakt słabo lub wcale odnoszący się do treści artykułu, to masz np. kącik polityczny.

      1+
    2. Jeszcze raz.
      Napisz to samo w „kąciku politycznym”. Przejdzie.
      Temat tego artykułu, to rozbijanie państw. Nie – zwierzchnictwo ideologiczne.

      0
  1. RAŚ niegdyś współdziałał z Ligą Republikańską i z Forum Młodych PC. To elementy, które dziś są w PiS, pomogły RAŚ awansować.
    A Katalończycy to jest odrębny naród. Język kataloński jest pokrewny oksytańskiemu (prowansalski-w uproszczeniu). Np. „dziękuję” to po katalońsku „merci”, a nie „gracias”.
    I Katalonia nie ma wiele wspólnego ze Śląskiem. To całkiem inne kwestie. Autor pomieszał różne nieporównywalne sytuacje. A naszych Ślązaków należy przekonać, a nie szykanować. Pamiętam zaś starek okrzyki: „Wielka (lub wolna) Polska, bez Hanysów”. To na pewno nie sprzyja spoistości narodowej.
    Początek państwowości katalońskiej to X wiek. Nawet po kilku wiekach i pokonaniu muslimów, stara królewska Hiszpania szanowała odrębności regionalne. I hrabia Katalonii utworzył królestwo Aragonii (które potem wraz z Kastylią zjednoczyło Hiszpanie (nie ma w tym błędu ani literówki-historycznie patrząc, Aragonia, Kastylia, itd. to Hiszpanie {liczba mnoga a nie pojedyńcza-polecam teksty Jacka Bartyzela}.
    A w końcu przyszła nowożytność, absolutyzm, rewolucje i tworzenie się nacjonalizmów. I obecna sytuacja to pokłosie nacjonalizmu mającego swoje źródło w rewolucji francuskiej. Katalończycy to prawdziwy naród, nie to co jacyś Kosowarzy. I najbogatsza część Hiszpanii (czyli są zdolni do samodzielnego istnienia). Z tym, że są specyficzni (delikatnie pisząc). Chcą niepodległości od Hiszpani, aby być podlegli Brukseli.

    6+
    1. Wolna Polska bez hanysów (osób), ale nie bez Górnego Śląska (terenu). Takie okrzyki były właśnie dlatego, że sporo hanysów to byli volksdeutsche, którzy chcieli aby hanysowo należało do niemiec. Obecnie na hanysowie coraz mniej hanysów i na szczęście coraz mniej volksdeutschy. Tylko właśnie sponsorowany przez niemców raś i jakieś stowarzyszenie volksdeutschy w opolskiem, którzy nie wiadomo dlaczego zostali prawnie uznani za mniejszość.

      2+
  2. W tym kontekście warto wspomnieć o masowo wpuszczanych do Polski Ukraińcach, którym obiecuje się ułatwienia w uzyskiwaniu obywatelstwa. Nie trudno sobie wyobrazić, że za kilka lat ci ludzie, jako „Polacy” zaczną się osiedlać, przy finansowym wsparciu z Ukrainy, na obszarach uważanych przez Ukraińców za ich „etniczne ziemie”. I będziemy mieli swoje „Kosowo” czy swoją „Katalonię”. Jednorodność etniczna była do niedawna wielkim atutem Polski i solą w oku jej wrogów. A teraz? Oficjalnie mówi się, że 10 % ludności zamieszkałej na terenie Wrocławia to Ukraińcy. Są tacy, którzy twierdzą, że ta liczba sięga 15% i rośnie. Przy czym nie można zapominać, że nie byłoby tego zjawiska, gdyby nie Polacy, którzy zatrudniają Ukraińców, przyjmują ich na uczelnie, wynajmują im mieszkania czy w jakikolwiek inny sposób, dla własnej korzyści, przyczyniają się do ich pobytu w Polsce.

    25+
  3. Światowa masoneria od grubo ponad 100 lat próbuje rozbić duże, katolickie państwo z potencjałem jakim była i jest Hiszpania. Tam każdy region zawsze miał odrębną tradycję, język i przywileje (fueros czy jakos tak), ale każdy z nich zawsze tworzył zwartą całość jaką było Królestwo Hiszpanii. Jeszcze w latach 30tych XX w katalońscy nacjonaliści wydawali hiszpanskie pisma nacjonalistyczne po katalońsku. Dlatego całym sercem jestem za rządem w Madrycie i niepodzielną Hiszpanią.

    19+
  4. Nie porównywałbym Katalonii do Polski…. bo RAŚ to max 100 tys. głupków. Na 6 milionów ludzi mieszkających w GOP-e…znam fajnych ludzi….a jak to mówią same hanysy nigdy se Ślązaka nie było wojaka….zagłębiaki mówią, że Hitler przez Ślązaków wojnę przegrał… bo „wiązali swoich feldfebli” jak to Gustlik mówił i spieprzali z frontu wschodniego tysiącami..razem z madziarami i Słowakami…

    5+
    1. RAŚ 100 tys? Nie żartuj, oni mają jakieś 5 tys. członków. Z tego składki płaci max 1000.
      6 mln w GOP? Człowieku chyba ci się wieki pomyliły. Z hanysowa połowa ludności uciekła od czasu upadku komuny. Największe miasto hanysowa Katowice mają tylko 298 tys mieszkańców, a drugi Sosnowiec 206 tys. GOP to obecnie jakieś 2-2,5 mln. Całe województwo górnośląskie to aktualnie 4,5 mln ludzi.
      Największą aglomeracją w Polsce jest teraz warszawaska.

      5+
  5. Przez pamięć o kaszubskich obrońcach Poczty Polskiej proszę redaktora aby odwalił się od Kaszubów ( na przykład Kaszubów autor z uporem powołuje się za każdym razem pisząc o tendencjach separatystycznych ). Mało eleganckie jest wrzucanie Kaszubów do jednego wora ze śląskimi Niemcami (RAŚ) i hitlerowskimi kolaborantami z goralenvolk. Nigdy czegoś takiego jak kaszubski separatyzm nie było i nie będzie. Kaszubi zawsze trwali przy Polsce zapłacili ogromną cenę już na jesieni 1939 ( 14 tys. w Piaśnicy, Chojnicka „Dolina Śmierci 2 tys, obóz w Sztutowie ). Przypomnę tylko, że twórcą słów naszego hymnu jest Kaszub. Kończę słowami Kaszuba Hieronima Derdowskiego Nie ma Kaszub bez Polonii, a bez Kaszub Polski

    26+
  6. Dlatego w Polsce należy jak najszybciej wprowadzić prawo zakazujące działalności jakimkolwiek ruchom separatystycznym, a nawołujących do tego od razu wsadzać do więzień albo do psychiatryków.
    Kolejną sprawą powinno być pozbawienie mniejszości niemieckiej statusu prawnego bo jaki procent jest ich w całej Polsce? 0,1%! Taka ilość nie zasługuje na prawny status!

    29+
  7. Podczas ostatnio odbytej rozmowy z człowiekiem, który nie bardzo interesuje się polityką, a w testach MSW zdobył rekordową ilość punktów nieco uświadomił mnie w temacie zewnętrznych inwigilacji. Wspominał m.in o nikomu nie znanym księdzu, po powrocie którego z „wycieczki” do Niemiec okazało się, że dysponuje ogromnym kapitałem dzięki któremu powstało radio, które ma ogromny wpływ na skłucanie Polaków z Polakami.
    Obcym służbom bardzo zależy na tym, aby nasze społeczeństwo było maksymalnie ze soba skłócone

    6+
    1. Cały artykuł jest o tym, że chcą Polaków podzielić, by podzielić Polskę.
      A co do „znanego księdza”. Jeszcze pięć lat temu w tym radio, jako jedynym medium, o północy leciał polski Hymn. W czterozwrotkowej wersji. Na tle powiewającej biało-czerwonej flagi. Akurat w Niemczech to z propagowania polskiego Hymnu i naszych narodowych barw to zbyt zadowoleni nie są na pewno.

      30+
    2. @emka
      A coś konkretniej możesz napisać ???
      I radzę – korzystaj ze słownika języka polskiego – co to jest „skłucanie” ? Nie ma takiego słowa w słowniku języka polskiego – sprawdziłem.

      20+
    3. Redakcjo – „Jeszcze pięć lat temu w tym radio, jako jedynym medium, o północy leciał polski Hymn. W czterozwrotkowej wersji. Na tle powiewającej biało-czerwonej flagi.” – jak? W radio? Jest to raczej niemożliwe

      4+
    4. Słusznie, w radio leciał Hymn w wersji 4-zwrotkwej, natomiast w TV Trwam leciał ten sam Hymn w tejże wersji, gdy na ekranie pojawiała się biało-czerwona flaga. Inne media na Hymn i flagę miały wywalone. I to nie tylko na Hymn w pełnej wersji, lecz nawet w skrócony do 25%.
      RZ

      19+
    5. @emka Akurat od znanego księdza to się odczep za poprzednich rządów jako jedyni pokazywali MN od dobrej strony robiąc wywiady z organizatorami jak i uczestnikami, pokazywali przebieg marszu oraz cały przekrój społeczeństwa w nim uczestniczący. Gdyby nie te medium to dużo więcej ludzi chodziło by ogłupionych propagandą.

      9+
  8. Co robić, niezły ból dupy.. Lewactwo z Barcelony i okolic w starciu z lewactwem z Madrytu uniemożliwia lewicowym federalistom w Brukseli dalsze piętnowanie tzw. „narodowych egoizmów”.. he, he, he..

    25+
    1. Ty @bunio skąd Ty żeś się chłopie urwał…?!? Hahahaha na pewno pomoże….może dywanik…?!? Jaka to różnica 50 razy „zdrowaś Mario” czy „allachu akbar”

      5+
    2. Taka, że przy zdrowaś Mario nikt się nie wysadzi. Przy: „allachu kebab” różnie bywa. Dodaj jeszcze do tego ze kozie syny nienawidzą Maryi, jak i wszystkiego co nie ich.

      25+
    3. @W18 Właśnie dlatego w Europie są dywaniki bo Europa Zachodnia odwróciła i wyparła się swojej tradycji łacińskiej. Potrzeba nam takiego katolicyzmu w prawdziwym wydaniu na miare średniowiecznych Krzyżowców, rycerzy spod Lepanto,Wiednia. Ale przykład idzie z góry wtedy papieże mieli jaja i mówili całą prawdę. A nie to co ten fałszywy ekumenizm po Soborze Watykańskim II gdzie KK kapituluje przed każdym od lat 60 tych.

      0
  9. Muzułmańska jest też Bośnia i Hercegovina, która powstała przy ” „pierwotnym” podziale. Co do Jugosławii to mimo wszystko trzeba pamiętać o 3 grupach religijnych, czyli katolickich Chorwatach, prawosławnych Serbach i muzułmanach z Bośni, to pokazuje że multikulti nie ma prawa bytu w ramach jednej państwowości. Zreszta potwierdza to konflikt w Czeczenii, czy to w jakim kierunku zmierzają Niemcy czy Francja. Oczywiście nadrzędną rolę pełnią pieniądze i obce wpływy. ale zawsze kultura i religia są najłatwiejszym zapalnikiem do konfliktu. przecież nikt nie będzie umiarał za czyjeś pieniądze, a za naród i religię już tak.

    18+
    1. Bośniacy to są Serbowie którzy w czasach osmańskiej okupacji przyjeli Islam. Z historycznego punktu widzenia ciekawostką jest sojusz bośniacko chorwacki w czasie II WŚ gdzie Ustasze wyrzynali Serbów na całego a tolerowali muzułmanów. Ustasze byli tak samo okrutni jak Banderowcy na Ukrainie znane są naszyjniki które robili z serbskich oczu. Serbowie i Chorwaci to jest porównanie takie jak Czesi i Słowacy w jednym i drugim przypadku żyli w sztucznych tworach kolejno Jugosławii i Czechosłowacji a nigdy nie było narodu jugosłowiańskiego oraz w obydwu przypadkach rządzili ci pierwsi kosztem tych drugich. Chociaż Tito był Chorwatem ale komunizm jak wiadomo nie znał narodowości.

      0
    2. Bośnia i Hercegowina jest muzułmańska tylko w połowie bo procentowo 50% to muzułmańscy Bośniacy
      35% Prawosławni Serbowie
      15% Katoliccy Chorwaci.
      W sumie tam były najcięższe walki choc ja nie rozumiem zachwytu nad Serbami w Polsce choć sam kiedyś się nimi zachwycałem wiadomo Kosowo itd. Ale przeczytałem wspomnienia Polaka który walczył w latach 90 tych w Bośni przeciw Serbom po stronie Chorwatów i on tam wspomina że oni sobie ubzdurali w tamtym czasie że Watykan zrobił spisek przeciw Prawosławiu i gdyby trafił do niewoli serbskiej to zabili by go tylko dlatego że był rodakiem naszego Papieża. Legenda gangstera Arkana tez do mnie nie przemawia.

      0
  10. Idąc tym tropem można także dać przykład rozpad ZSRR bo komuś się tam odwidziało. Idźmy dalej i podajmy rok 1918 za grę lewaków albo jeszcze dalej: Imperium Rzymskie.
    Co ma piernik do wiatraka? Jugosławia jak i Związek Radziecki to były twory sztuczne. Narody stanowiące były i są kompletnie inne począwszy od religii, poprzez alfabet kończąc na kulturze, języku czy samym wyglądzie. Z jednej strony cieszymy się z własnego nacjonalizmu a z drugiej strony mamy krytykować nacjonalistyczny zryw separatystów katalońskich?

    4+
    1. Zarówno kaszubski jak i śląski są uważane za dialekt języka polskiego. Do czasu gdy są pewną formą regionalną utrwalaną dla zachowania tradycji tych ziem zupełnie mi nie przeszkadzają. Żeby było ciekawiej i śmieszniej możemy w pewnym sensie być wdzięczni jednemu wąsatemu Gruzinowi za to że mamy niemalże jednolity etnicznie kraj. Będąc Polakiem jakoś mi jest ciężko zrozumieć i zaakceptować krytykę narodu czy grupy etnicznej która chce sama o sobie stanowić. Nie wchodzę w szczegóły, statystyki czy przynależność polityczną. Nas w latach zaborów traktowano w ten sam sposób…jako wybryk czy wymysł paru oszołomów. Co do RAŚ to powinno być to dawno zdelegalizowane czy zmarginalizowane do poziomu kółka gospodyn wiejskich, ale porównywanie zagrożeń to mniej więcej jak wg starej anegdoty badania połączenia nerwu w gałce ocznej z nerwem w zwieraczu. Jesteśmy jednolitym kulturowo społeczeństem jak mało kto w Europie. Żeby było jeszcze śmieszniej to właśnie Niemcom bliżej do rozpadu bo są zdecentralizowaną federacją krajów związkowych z własnymi rządami a jednolitym krajem są dopiero od 150 lat.

      5+
    2. Zacznę od końca.
      Tak jest, Niemcy są Niemcami od stosunkowo niedawna. Ale przyszedł pewien charyzmatyk i się okazało, że Niemcami są również Austriacy – jak masz wątpliwości, to poczytaj jak Austriacy zareagowali na Anschluss.

      A teraz do sedna.
      Jak ktoś będzie chciał podzielić Polskę, to co zrobi?
      1. Zróżnicuje etnicznie. Powyciąga jakieś drobne różnice i zacznie wmawiać „nie jesteście Polakami, jesteście dumnymi Mazurami, Łemkami, Hanysami, itd. Tobie to nie przeszkadza, ale znajdzie się jakiś Gorzelik i na tej drobnej różnicy zacznie szukać dziury w całym.
      2. Będzie dążył do zróżnicowania gospodarczego. Pewnie dlatego niemiecki kapitał inwestowany jest niemal wyłącznie w ziemie, które do niedawna były niemieckie.
      3. Przez swoich popleczników politycznych będzie dążył do wywoływania konfliktów. Jakichkolwiek i o cokolwiek.
      4. Będzie ośmieszać i dyskredytować tych, którzy są w opcji dążącej do ujednolicenia kraju. Nieistotne, czy oparte na faktach, czy na kłamstwie.
      5. „Nas w latach zaborów traktowano w ten sam sposób…jako wybryk czy wymysł paru oszołomów”. No właśnie. I oszołomy wybiły się na niepodległość. I własnie te Twoje słowa powinny Ci dać do myślenia. RAŚ, Kaszubi… wybryk i wymysł paru oszołomów.
      RZ

      19+
    3. Przez cały okres II RP tzw poczucie „odrębności” mentalnej, kulturowej i gospodarczej Wielkopolski i Pomorza podtrzymywała endecja z tych regionów, ale nie oznaczało ona działalności „destrukcyjnej” wobec Państwa Polskiego. Zapraszam do zapoznania się z pracą „My” i „oni” na Pomorzu w latach 1920-1939. Przyczynek do dziejów integracji społeczeństwa polskiego. Autor Janusz Kutta.

      4+
    4. Piszesz żebym poczytał o Austriakach jak zareagowali, a ja mówię że zapewne jak każdy nie wiem wszystkiego ale czytać o tym już nie muszę bo ten temat dawno zapoznany. Mnie odsyłać do historii nie musisz. Animozje i podziały pomiędzy terenami na których zamieszkuje ludność dziś ludność niemieckojęzyczna są o wiele głębsze niż podziały w Polsce. W samych Niemczech podział na zachód i wschód jest bardzo odczuwalny. Nie wiem czy pamiętasz ale już z 10 lat temu pojawiły się głosy, rozważania o tym czy np. bogata Bawaria dała by radę oddzielić się od reszty jako samodzielne państwo. Pewnie, że Niemcy zostaną zawsze Niemcami i akurat na nich trzeba zawsze uważać a najlepiej zbombardować bez podania przyczyny jak to powiedział 100 lat temu jeden angol. Piszesz, że ktoś nas będzie chciał poróżnić i….tu masz 100% rację. Niestety nie ma drugiego takiego narodu, który byłby tak skłócony wewnętrznie jak my i zawsze było to wykorzystywane przez sąsiadów. Ale nie są to podziały etniczne! My w Polsce nie potrafimy ze sobą rozmawiać. U nas przyznanie oponentowi w rozmowie racji jest traktowane jako porażka. W tym widzę największe zagrożenie, żebyśmy sami się nie wykończyli….

      7+
    5. Szanowny redaktorze idąc twoim tokiem rozumowania z tymi Kaszubami a dokładniej dialektem kaszubskim to tak samo można się przyczepić do Wielkopolski, Górali oni tez mają swoją gwarę i podobnie przed wojną mieli ją kresowiacy ze Lwowa i Wilna i w tych gwarach są też słowa którego my nie zrozumiemy ale zarazem wszyscy wyżej wymienieni nigdy nie mówili o odrębności narodowej i czuli się Polakami.Czego zresztą historia dowiodła np Goralenvolk to był margines w czasie wojny a samego Krzeptowskiego powieszono, tak samo próba stworzenia jednostki SS z górali się nie powiodła. O kresowianach i poznaniakach nie wspomnę bo nawet nie trzeba wspominać bo wystarczy spojrzeć na historie i to chwalebną.

      2+
    6. Może przybliżę tok rozumowania, bo najwyraźniej nie sprecyzowałem tak, by każdy chwycił.
      Każda odmienność może być wykorzystana. Nawet najdrobniejsza. Obce siły, gdy będą poszukiwać powodów do rozłamów, jeśli nie znajdą poważniejszych pęknięć, na przykład wyznaniowych, rasowych, narodowościowych czy społecznych (takie wykorzystuje się najłatwiej), będą pompować pieniądze w te niby niewielkie rysy społeczne. RAŚ nie stworzył się sam, wpompowano w tą ideę mnóstwo kasy i stąd pewna odmienność stała się elementem, na bazie której teraz buduje się podział. Powoli i mozolnie tworzy się podstawy do tego, co obecnie dzieje się w Katalonii. Nie za rok, pewnie jeszcze nie za pięć lat, ale za trzydzieści, gdy dorośnie nowe pokolenie, będzie już można otwarcie wygłaszać gadki o konieczności separacji regionu od Polski.
      Oczywiście, o ile nie położy się tamy już teraz. Będą wprowadzać do szkół „język ślunski”, będą modyfikować historię w ten sposób, by „pobudzić ducha lokalnej dumy, odmiennego od typowo polskiej”, będą pitolić o konieczności gospodarczego uniezależnienia, będą robić wodę z mózgów dzieci, a później młodzież i za jakiś czas społeczeństwo będzie przygotowane na oderwanie części kraju.
      Dziś brzmi jak scencie fiction, ale nie takie numery w historii świata miały miejsce.

      Jasne, że obecnie łatwiej jest wyłuskać z Polski hanysów niż np. mieszkańców Wielkopolski, dlatego główny nacisk jest położony na RAŚ, ale jeśli nie wypali plan A, to będą wprowadzać plan B. Może Wielkopolska, może Mazury, może Kaszuby, a może wszystko na raz.
      RZ

      9+
  11. Pełna zgoda,właściwie bardzo mocno widoczne,owo rozwalanie Polski od środka przez różne siły. Zaczęło być widoczne gdy PiS zdobyło władzę w wyborach, oraz zaczęło jako tako naprawiać kraj. Zresztą wrogowie Polski jeszcze nie powiedzieli ostatniego słowa, można spodziewać się różnych ekscesów i zadym.Zwłaszcza że od dziś uwalono emerytury UB-ckim psiarom.

    17+

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook Auto Publish Powered By : XYZScripts.com